@matek97: TO ZALEŻY CO LUBI

Jeśli lubi, gdy Jezusek bosymi stópkami mu po gardziołku przechodzi to można się skusić na Glenfiddich 15, Glenlivet 15, Glenfarclas 15, Balvenie 12 Double Wood, Aberlour 12 - ciężko o bardziej łagodne whisky.

No chyba, że lubi nie czuć nic (w dobrym znaczeniu tego słowa), wtedy whiskey irlandzka, jakiś Bushmills 16 powinna być dobrym wyborem.

A może kolega to marynista i lubi czuć sól na podniebieniu?
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@mor3nko: nigdzie wcześniej nie zdradziłem jakie jest źródło, ale to żadna tajemnica: odziedziczyłem te flaszki. Wcześniejszym ich właścicielem był pan doktor nauk medycznych, posiadający nawet swoją stronę na Wikipedii, ordynator jednego z oddziałów pewnego szpitala w Polsce od lat 60.
Flaszki stanowią prawdopodobnie "dowód wdzięczności" pacjentów, albo raczej rodziców małych pacjentów ;-)
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@Tuff #geuze Przegląd kilku podstawek z Glenfiddich i nie tylko.

15yo - bardzo dobra, choć mocno rozwodniona

18yo - to samo co wyżej, ale delikatnie więcej głębi, oloroso robi robotę, chociaż marne 40% ABV psuje cały efekt

IPA - taka 15yo na sterydzie, nawet czuć ten wpływ beczki po piwie (12 miesięcy, dość sporo)

XX - fajnie, dość głęboko, wytrawnie, lubię

Fire & Cane - kurde fajna łycha; zaskoczenie dymem, do tego