To nie troll, to nie bait, to nie zaczepka ani nic. Ot, ciekawość.

Ktoś może opisać swoimi słowami, co jest takiego fascynującego w #westworld? Dlaczego to wywołało ogólne "wow" na poziomie Stranger Things a może i większym?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arveit:

1) Gra aktorska na świetnym poziomie - Hopkins i Harris mimo lat wciąż pokazują, że są w ścisłej czołówce, ale również reszta obsady (chociażby Evan Rachel Wood czy Jeffrey Wright) naprawdę dają radę.

2) Mistrzowsko zarysowane postacie, z którymi idzie się naprawdę zżyć - Dolores, Ford, Bernard, facet w czerni, ba, nawet hejtowani William i Meave czy trzecioplanowe jak Clementine i Hector mają w sobie to coś, co sprawia że
  • Odpowiedz
@frikuu: ad 6. Moze tylko ja sobie to tak nadinterpretuje, ale labirynt nie byl tylko dla hostow, byl tez dla widzow. Tak sobie krazylismy, probowalismy rozkminic o co chodzi w fabule, nieswiadomi na poczatku roznych linii czasowych, tego ze np. Bernard jest hostem, a przede wszystkim tego, ze Ford nie jest tym, ktory chce hosty utrzymac na poziomie programowalnej maszyny, tylko dac im odpowiednio duzo czasu na osiagniecie samoswiadomosci. <3
  • Odpowiedz
Skończyłem 4-rty odcinek Westworld...
To coś doskonale pokręconego, narzucającego dziesiątki pytań - a to wszystko powoduje coraz większy głód.
Bardzo wiele psychologicznych rozkmin, dla analitycznych istot jak ja - prawdziwa gratka!
Bardzo dobra rzecz, ostatnich lat... Bardzo dobra.
#seriale #westworld
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie czaje. Jak MiB mógł być Williamem? Przecież MiB był wyraźnie ubrany na czarno a William ubierał się jaśniej. Jeszcze ten kapelusz, nie pasuje mi to.
#westworld
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj po kilku latach "przerwy", drugi raz skończyłem oglądać #lost

Primo, to jest nadserial.

Znając zakończenie podszedłem do oglądania nieco inaczej, bardziej skupiając się na analizie sensu wydarzeń. Wiele było narzekań, jakie wujowe było zakończenie. Moim zdaniem - bardzo sensowne. Jakoś nie udało mi się do tej pory zobaczyć alternatywnych zakończeń, które krążą po necie, ale jeszcze dziś wieczorem to zrobię. Może faktycznie któreś jest lepsze.

Widziałem już przeróżne #
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aintgod: zdecydowanie bierz się za Fringe. Stworzony przez niektórych ludzi od Lost, mnóstwo zagadek, ciekawe rozwiązania, świetny klimat, a w premierze ma nawet bezwstydnie wykorzystaną muzykę z Lost :). Tylko nie zraź się częścią odcinków w pierwszym i drugim sezonie, które nie są ściśle powiązane z fabułą główną - z każdym sezonem jest ich coraz mniej, a niektóre (szczególnie w tym pierwszym) można ominąć. Potem, gdzieś pośrodku serii
  • Odpowiedz
Muszę przyznać, że zasiadając do #westworld nie miałem wielkich oczekiwań. Zostałem jednak BARDZO pozytywnie zaskoczony - podobał mi się bardziej niż Stranger Things. Mam nadzieję, że 2017 będzie równie udanym rokiem jeśli chodzi o #seriale (ʘʘ)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sony_Toprano:
Mi wpadł w oko "Taboo", marzy mi się też żeby "Emerald City" okazało się mrocznym i brutalnym fantasy, a nie romansidłem dla young adults...
:O :O :O Właśnie zauważyłem, że w produkcji jest serial "Terror" oparty na powieści Dana Simmonsa. Książka miała genialny klimat - oby AMC tego nie spieprzyło.
  • Odpowiedz
Pytanie do ludzi z tagu #seriale Czy akcja w #westworld jakoś się rozpędza? Bo pierwsze odcinki są nudne jak flaki z olejem i dość nudno jest dowiadywać się, kim jest pan w czarnym kapeluszu (jestem po dwóch odcinkach: niech zgadnę, to dawno zagubiony twórca gry?).

Czy później jest jakoś lepiej, czy nadal w każdym odcinku przegadane nudy?

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enforcer: ja obstawialem, ze caly Westworld z założenia to samooplacajacy sie eksperyment majacy stworzyc w pelni samoswiadomego sztucznego czlowieka. Dojście do srodka wymagaloby od hostow okazania pełni człowieczeństwa, a w srodku labiryntu bylby Arnold. Niewiele sie pomyliłem.
  • Odpowiedz