Mirasy czo ja mam ostatnio za chore sny to ja nawet nie, ale ten fragment z dzisiaj to jakaś kumulacja mirko.
Stałem sobie na plaży w Miami. Z portu wypłynął @lechwalesa na swoim ekskluzywnym jachcie, cały czas robiąc sobie przy tym zdjęcia (nie wiem jak to możliwe, ale w końcu to sen). Leszek tak płynął i płynął i nagle myślę sobie "przecież on się zaraz rozbije jeśli nie skręci!". Leszek chyba też
Stałem sobie na plaży w Miami. Z portu wypłynął @lechwalesa na swoim ekskluzywnym jachcie, cały czas robiąc sobie przy tym zdjęcia (nie wiem jak to możliwe, ale w końcu to sen). Leszek tak płynął i płynął i nagle myślę sobie "przecież on się zaraz rozbije jeśli nie skręci!". Leszek chyba też














Czy to jest pozytywne, nie wiem... #walesacontent