Wuwunio co chwilę powtarzał to, co Bonzo wymyślił, "aktualizując" tę opowieść, przez co brzmiała tak jak powinna: dziwnie i niewiarygodnie. :D A Tiger brnął w nią dalej.
  • Odpowiedz
@ZielonyProgramista21: Wszystkiego nie obejrzałem ale większość tak, musiałem przewijać i robić przerwy, bo mi wskaźnik zażenowania pokazywał wartość krytyczną xD A gdy pod koniec Bonus i Body Christ zaczęli pierdzieć na Sowę to aż przeszedłem się po pokoju, dzisiaj coś we mnie umarło, co się zobaczyło to się nie odzobaczy xDDD
  • Odpowiedz