Tutaj trochę inna opinia na temat uchodźców i emigracji z Bliskiego Wschodu niż zdecydowana większość głosów na wykopie:

"Czytam o tym wszystkim najczęściej miedzy szóstą a siódmą rano, to mój poranny przegląd prasy. Mieszkam od 14 lat w Berlinie – w mieście, w którym z 3,6 mln ogółu mieszkańców 658 tysięcy ma obywatelstwo innego państwa i aż 1,123 mln ludzi ma pochodzenie migracyjne (w samym Berlinie mieszka więcej cudzoziemców niż w całej
Co ten Guardian w sprawie #uchodzcy #imigranci to ja nawet nie.

W tytule mamy "breaking news", że 80% ludzi uciekających przez morze było prześladowanych:

War and violence drive 80% of people fleeing to Europe by sea, not economics. Report challenges economic migrant myth, revealing that most of those making perilous sea crossing were forced from their homes by persecution and fear


Cóż to za "report"? Ano rozdali ludziom w obozach... kwestionariusze

The
#polityka #neuropa #4konserwy #przmysleniazdupy #uchodzcy

Parę słów o debacie toczącej się na temat kryzysu uchodźców, czyli dlaczego lewica przegrywa.

Jak ta debata wygląda z prawej strony każdy wie. Totalna dehumanizacja migrantów i co raz śmielsze wyrzygiwanie się na osoby przybywające do europy. Do tego wcale ciężko nie jest znaleźć głosy, że hitler by się przydał. Ogólnie coś strasznego i czyste #!$%@?ństwo.

Jakie alternatywy daje lewica? A no #!$%@? żadne... Czyli palce w
@BojWhucie: zamiast protestowania, wydawania kolejnych manifestów, pisywania analiz dla jakichś niszowych periodyków, w końcu wypadało by cokolwiek zrobić. Panów ze zdjęcia całkiem nawet szanuję w tej kwestii. Z jednej strony jestem za przyjęciem tych paru tysięcy uchodźców, bo to jest tak marginalna ilość, że naprawdę nic by się nie stało. Z drugiej nie jestem pewien, czy gdyby nie tak ostry sprzeciwy, to cokolwiek by było robione.
@MKULTRA: Lewica która głośno mówi o tych sprawach to plankton światowej polityki. W przypadku Polski to plankton w planktonie. Wyborcy mają krótką pamięć i łatwo im wmówić, że sprawę uchodźców załatwią zasieki na granicy. Przywrócenie pokoju i odbudowa bliskiego wschodu to jakieś #!$%@? nieprzekładające się na polityczne poparcie. Rozwiązania przynoszące długofalowe korzyści to w polityce 4 letniej tylko lewacki bełkot, utopia, przecież liczy się tania benzyna i tanie gacie z wietnamskiego