Nootropy to gałąź do nabijania hajsu, efektu nie widać a hajs przepada. Ogólnie nawet na ulotce winpocentyny jest napisane, że używa się w przypadku uszkodzenia mózgu, zdrowemu człowiekowi raczej nic to nie daje.


Oj, nie zgodzę się z tym. Efekty ashwagandhy czy też samego sunifiramu czuć mocno. Noopet też jest chwalony choć z nim mam ten problem, że nie brałem go regularnie. Co do piracetamu mogę się zgodzić choć tu też pewnie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Eugeniusz1995 Można drugi raz spróbować na receptomacie, może inny lekarz będzie bardziej wyrozumiały. A jak nie to strona e-recepty.net, jeszcze na niej nie kupowałem ale po receptomacie ta jest najpopularniejsza chyba. A z ketonalem czy innym gownem daj se spokój, tylko ci żołądek rozpierniczy, jak się nie ma swojego prywatnego lekarza to o dobrych lekach można zapomnieć i trzeba sobie samemu leki załatwiać.
  • Odpowiedz
Zazdro. Jakbym miał trama, to też bym spacerował z przyjemnością, a że nie mam to z przymusu/obowiązku. Szczerze wątpię, że zdrowi ludzie czują się aż tak dobrze jak na "tramwajolalce". Chyba, że dzieciaki/nastolatki jeszcze nie skażone różnymi problemami. SSRI działa na granicy placebo. Psychiatrzy zarabiają na receptach...to jest biznes koncernów farmaceutycznych. Nie zależy im na Twoim zdrowiu, tylko na generowaniu przychodu. Idealny lek na depresję to złudzenie, które brzmi przyjemnie. Tabletka, która
  • Odpowiedz
Głupi lekarze mój ojciec miał 2 operacje i w barku ma dosłownie ze 30 opakowań tramadolu raj dla #opiowraki sam wziąłem dziś 200 mg i coś czuję, że szybko ten zapas się uszczupli tylko po co oni przepisują tony tego, a potem dziwią się, że ludzie się uzależniają?
#tramadol
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach