Faul Sona zakończył się #!$%@?, ale to był zwykły faul na żółtą, widać nawet na foto z momentu wślizgu, że był po prostu spóźniony i szczerze wątpię żeby chciał zrobić przeciwnikowi krzywdę - zwykle jak ktoś leci na faul mający zabić przeciwnika wlatuje mu w nogi na wysokości piszczeli prostymi nogami, tutaj jest po prostu próba odbioru, Gomes po tym źle stanął i #!$%@?ł się w niego na pełnej piździe Aurier. Tottenham
@Ranage: Wystarczy popatrzeć na jego zachowanie kilka sekund przed faulem, a gdy już pędził do Gomesa to spodziewałem się, że za chwilę będzie ciął równo z trawą, i tak właśnie zrobił. Ewidentnie nie był zainteresowany piłką. Ludzie piszą, że to "faul może na żółtą kartę" bo patrzą na to przez pryzmat tego, że faul nie był bezpośrednią przyczyną złamania. A nawet gdyby nic się nie stało to paradoksalnie pewnie więcej osób
Zawsze miałem Sona za grzecznego chłopaka, co to się ukłoni i drzwi od bramy przytrzyma. Mimo tego nieszczęśliwego faulu i tak widać, że dobry chłop. Jest szczerze przejęty i to przeżywa, a nie jak kiedyś nasz dobry znajomy Axel W.

#typeria #pilkanozna #premierleague #mecz #tottenham #zdjeciednia #azja
Pobierz Typeria - Zawsze miałem Sona za grzecznego chłopaka, co to się ukłoni i drzwi od bram...
źródło: comment_0hF5me1eHMIM47oFGoWVCQTu3ThiMEv2.jpg
@Cinkito: @michalp1892: Moi znajomi mają karty członkowskie tz. membery, na które kupują bilety na każdy mecz. Karty leżą u innych kibiców mieszkających w Liverpoolu. Znajomi kupują bilety w oficjalnej sprzedaży, później leci się na mecz i wchodzi na czyjąś kartę. Podchodzi się do stewarda przed meczem z kartą, on drukuje taki paragon z informacją która bramka, miejsce, sektor itp. Nikt nie sprawdza czy karta na którą wchodzisz należy do Ciebie.