Miałem przyjemność skończyć pewną grę. The Last Of Us. Pod każdym względem 10/10. Przede wszystkim fabularnie miecie, piękna historia przyjaźni między gościem w średnim wieku, a nastolatką. Dla takich gier gra się w gry.
@SuperPunia: mi też oczy się pociły. Postacie są tak dobrze napisane, relacje między nimi tak prawdziwe, że nie sposób się nie wzruszać przy tej, poniekąd tragicznej, historii.
@Brozyn: wracam ze sklepu i patrzę mirko banan nr 1 od "stajni" i banan nr 2 jak zobaczyłem zdjęcie, nie schodzi mi z twarzy :D chciałbym zobaczyć twój wyraz twarzy jak w to grasz :D @shichibukaii: obrażajo twojo gre! (✌゚∀゚)☞
Właśnie skończyłem The Last of Us. Jaka ta gra jest piękna, to nie mam słów... Ta fabuła z satysfakcjonującym zakończeniem i zwrotami akcji. Ta grafika i wspaniałe widoki. Te emocje i wielokrotne wzruszenia. Muzyka, która na długo zapadnie mi w pamięci. Mocne 10/10. Polecam #thelastofus #tlou każdemu posiadaczowi #ps4 Dawno nie przeżyłem tak wielu różnych emocji podczas gry na konsoli.
Mirki, gram w #thelastofus na #ps4 i jestem w momencie, gdy włączam generator prądu w hotelu w zalanych piwnicach. No i nie dość, że ciemno jak w dupie, to na dodatek nie wiem, gdzie iść. Goni mnie ta gruba beka Purchlak, czy jak mu tam i nie wiem nawet, gdzie biec.
Może ktoś coś podpowiedzieć, co zrobić po włączeniu generatora?
@sortris: Weź kartę z piętra wyżej i użyj jej na tych drzwiach. Co do purchalaka to pamiętam, że biegałem wszędzie jak powalony i gubiłem wszystkich, a potem szybko otwierałem drzwi - jakoś tak. Jeden z najtrudniejszych momentów, bo strasznie klaustrofobicznie jest.
@sortris: generalnie, polecam najpierw znaleźć kartę (jest piętro wyżej, poszukaj ostrożnie) i po włączeniu generatora #!$%@?ć tak szybko jak to możliwe. ogólnie, mógłbyś #!$%@?ć purchlaka, pytanie tylko- po co?
Gram se w Chuynię z grzybnią, czyli #thelastofus i kurde, dobre to jest. To jest fenomenalne post-apo, świetne postaci, znakomita historia, grafika rewelacyjna (choć gorsza niż w Uncharted 3). Ale to wciąż nie jest szczególnie dobra GRA. Powody:
1. najlepsze momenty to te, kiedy nie ma wrogów, tylko zwiedza się zrujnowane USA. Po pierwsze - bo klimat jak cholera, po drugie - bo gra nagradza tylko za eksplorację. Rozwój postaci następuje przez znajdowanie roślinek i narzędzi. Walka jest tylko przykrym obowiązkiem, przeszkodą którą trzeba pokonać żeby móc dalej zwiedzać i znajdować ulepszenia. To jest błąd; tu powinny być jakieś XP-ki za ciche zabójstwa czy headshoty. Tymczasem zabicie wrogów często nie daje nawet amunicji - nawet jeśli mają oni broń i używają jej, albo jeśli zabijesz ich zanim jej użyją. Kiedy trzeba oczyścić teren z wrogów, wzdycham ciężko i wykonuję tę harówkę, bo wiem, że potem będzie fajna część.
2. Walka jest słaba, broń nie ma kopa, wrogowie padają jakoś tak sztywno, nie ma satysfakcji z ich pokonywania (to też wina poprzedniego punktu). Walka wręcz jest o wiele gorsza niż w Uncharted, i choć wiem, że o to chodziło - o desperackie walenie rurą po łbie, a nie o walkę z choreografią - to nie sprawia to zbytniej przyjemności.
@ZielonyBeret: ja nie wiem skad twoje zdziwienie, grasz na normalu to i wszystkiego w brud masz.
ja pierwsze przejscie zaliczylem na hardzie i nie bylo to jakies wielkie wyzwanie - kombinowalem ale bez przesady. Survival to juz byl konkretny orzech do zgryzienia i momentami frustrujaco bywalo. Na grounded nie wiem czy nawet do polowy zaszlem. Wiec sluchaj co ci mirasy mowia i graj na hardzie a nie placz ze na
Zainstalowałem sobie na #ps3 grę #thelastofus i jednocześnie siedzę przy kompie i sobie pracuję. Dzieciaki jeszcze nie śpią, więc cały czas w TV jest scena początkowa z oknem i napis "naciśnij przycisk start". Tak jest już od jakichś 30 minut i muszę powiedzieć, że już sama muzyka wprowadziła mnie w klimat. Może dlatego, że jest podobna do muzyczki z #thiswarofmine?
przeszedłem drugi raz TLOU tym razem na poziomie brutalna rzeczywistość kurka co to jest za gra, arcydzieło gra mi zajęła z 30h, a na normalnym z 12h polecam idzie się zdenerwować, ale satysfakcja ogromna TLOU2 jak wyjdzie to od razu PS4 kupuje, mogłby więcej być takich akcji jak wtedy gdy Joel spadł w windzie, a Elie została szczerze stracha niezłego miałem
Ja #!$%@?, #thelastofus to jest najlepsza gra w swoim gatunku. Przeszedłem ją w przeciągu 2 dni, no bo inaczej sie nie da - wciąga jak cholera. Zajebiste 15 godzin rozgrywki. ALE CZEKA JESZCZE DODATEK. #ps3
#thelastofus #ps4
źródło: comment_5hoSuQNpVWZdnQFf6nYLH4hScHgfqaNE.jpg
Pobierz@pawel6x6:
źródło: comment_hAmTgsnhjKkWf8qyMVsnCGpxx5SGb17d.jpg
Pobierz