@jezus_cameltoe: jeśli chodzi o rap to technicznie jest zajebisty + po angielsku chyba jako jedyny bez problemów nawija.

Ale tworzy takie kawałki jak idzie po melanżu i pada deszcz i ten deszcz jest fajny i melanż był fajny duzo pił. Przez co gimby się tym jarają, a na koncercie mniej niże 18 to przewaga takich ludzi.

Pozdrawiam
  • Odpowiedz
Paweł Pawlikowski, zdobywca Oscara za “Idę” i laureat Złotej Palmy w Cannes dla najlepszego reżysera za “Zimną Wojnę”, na łamach brytyjskiego “The Guardian” pochwalił Taco Hemingwaya.

W rubryce pt. “On my radar” Pawlikowski opowiada m.in. o Dorocie Masłowskiej, Festiwalu Filmowym w Sarajewie i polskim raperze, którego twórczość poznał w nietypowych okolicznościach.

Nigdy nie słyszałem o Taco Hemingwayu, ale okazało się, że jest wielką i kultową postacią wśród młodych ludzi w Polsce. Jego agent zadzwonił do mnie, ponieważ Taco chciał użyć dialogu z jednej ze scen z “Zimnej Wojny” w piosence “4am in Girona”. Posłuchałem jego kilku utworów i pomyślałem, że są świetne – powiedział reżyser. – Jego muzyka ma nastrój podobny do transu, ale przede wszystkim jest naprawdę pomysłowy i ma też coś do powiedzenia. Dzięki niemu mój pasierb pokazał mi innego rapera, faceta zwanego Tyler, the Creator, który też jest genialny – dodał.


Good guy Pasierb.

http://www.cgm.pl/news/zdobywca-oscara-chwali-taco-hemingwaya2/
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach