Jak ja się w-------m, to nawet nie wiecie. Kumpel podesłał linka na YT, pisze żebym obadał sobie, bo zajebisty numer, zajebisty duet i to takie prawdziwe, obraz dzisiejszego społeczeństwa.
No dobra, skoro tak zachwala, to w sumie czemu nie. Taconafide - Tamagotchi.
No muzyczka fajna, on patrzy na nią, puka ją przez szkło, to jeszcze nie to, jest ciągle smog w stolicy, a mieli być sami, tylko tłok . C--j tam. Nasze pokolenie Tamagotchi, dziwne urządzenie bada oczy (taki futurologiczny zabieg, hi tech jasnowidz w mordę j----y), nagle jakaś stewardessa, jakiś samolot, on liczy jakieś kwity. O co tu k---a chodzi? Myślę sobie, widocznie tego nie rozumiem, to ponoć wytrawna sztuka słowa, może rzeczywiście c---a się znam. Śpiewa że ma znowu Hikikomori - choć cały rok z--------a po koncertach. Niech mu siedzi, fajnie tak jakieś obce słowo wtrącić, rozumiem. Ale doszło do pseudo refrenu i się zagotowałem. TYLKO pić, jeść, spać jak Tamagotchi. To już jest obraza dla dorosłego odbiorcy i traktowanie go jak ćwierć inteligenta. W c---a to możecie robić te bachory, co srają wam pieniądze za ten chłam. Jakie k---a TYLKO? W to mogą wierzyć tylko dzieci, co Tamagotchi znają jedynie z krótkich opisów pierwszych linijek szukajki, a nigdy nie bawiły się oryginalnym Tamagotchi marki Bandai. Może ten pseudo poeta z tym brudnopisem bawili się jakimś tanim gównem z bazaru, z funkcją picia, jedzenia i spania i koniec, ale to nie Tamagotchi j----e znajduchy. Gdzie jest leczenie, sprzątanie odchodów i zabawa? A to tylko podstawowe dane z pierwszej wersji z 1996 roku, gdzie te dwa niedorozwoje dopiero Mikołaj na choince w przedszkolu zamiast na kolana na grzyba posadził. Potem śpiewa taki dziwoląg takie bzdury, a te k---a pseudointeligenty analizują te ich wypociny. Że to jest zgroza, że nie można być jak Tamagotchi, żeby tylko jeść, pić, spać i że to jest takie zauważalne i to święta prawda, bo młodzież się zamienia w Tamagotchi. Zaprawdę powiadam Wam, Wy pozujące na mądre, k---y w podartych swetrach i za ciasnych spodniach, WY K---A NIGDY NIE BĘDZIECIE JAK TAMAGOCHI, NAWET SIĘ NIE ZBLIŻYCIE DO TEGO PLASTYKOWEGO CUDU!!!
Tamagotchi owszem, jedzą, piją i śpią, ale także się bawią, odwiedzają się wzajemnie z innymi Tamagotchi z pomocą podczerwieni, wręczają sobie prezenty, współżyją, mają dzieci i tworzą rodziny. Tak k---a. W najnowszych wersjach mają swoje miasto, pocztę, telewizję. W pełni rozwinięte stworzonka.Gdzie wam k---a do nich. Gdzie Wy stulejarze coś ruchacie, macie dzieci i rodziny? Bo wpadka i Karyna z Brajanem, który ma tableta zamiast zdrowych relacji i zbudowanych więzi, to jeszcze nie jest rodzina. Poczta? Wy k---a wiecie gdzie przykleić znaczek pocztowy? Bez żartów.
Tamagotchi potrafi iść do innego Tamagotchiego z wizytą i dać mu prezent, bawić się. Kiedy Wy komuś daliście coś bezinteresownie żeby widzieć jego radość? Chyba k---a lajka.
Tamagotchi plus Color z 2008 roku, wersja z Japonii, ma więcej w sobie życia, niż ta cała banda j------h przegrywów, co to śpiewa pod sceną o Tamagotchi, a nawet nie wie co to jest. Tamagotchi w nowych wersjach chodzi do pracy nieroby j----e! Co Wy możecie o tym wiedzieć. Tak Wam te pajace w---------ą taki farmazon, a Wy to w---------e jak małpa kit. Posłuchałem jeszcze ostro w-------y, aż Pan Zagadka zaczął powtarzać, jak automat - Tamagochi, Tamagotchi, Tamagotchi... Nie, nie, nie. Koniec nabijania się z wyższej inteligencji.
basatrd - Jak ja się w-------m, to nawet nie wiecie. Kumpel podesłał linka na YT, pis...

źródło: comment_Vn0myhzzUcIFlvFTsZj8HquhuRFNxn3f.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

K---a! 3 lata temu się jarałem Trójkątem Warszawskim, poźniej Umową, a na koniec nie mogłem słuchać nowego Tacosa. Po Taconafide, którego mi głupio słychać pokazał ten kawałek i k---a to jest całkiem fajne! Nawet mogę być porównywany do tych 15latek co słuchają go.
#polskirap #tacohemingway #rap
k.....w - K---a! 3 lata temu się jarałem Trójkątem Warszawskim, poźniej Umową, a na k...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziwny weekend. Niby radość ale taka niespotykana jeszcze z dużą dawką tęsknoty. Plus zmęczenie i wypalenie, że to nie bedzie to samo. Bardzo mieszane myśli, powolne zobojętnienie. Czuję się znów lekko zmieszany ;x Ale nic, czas zakończyć ten weekend. Miłej nocy wszystkim, takiej lepszej bez durnych myśli.
Aha, ktoś wie może skąd jest ten sampel w utworze? Chyba najlepszy utwór z tej płyty, a za takie sample i utwory płace jak za
A.....h - Dziwny weekend. Niby radość ale taka niespotykana jeszcze z dużą dawką tęsk...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach