Mirusie pijcie ze mno kompot!

TL;DR Dzisiaj wychodzę ze szpitala.

Po wypadku w niedzielę 7.08 opuszczam Starogardzki szpital sw. Jana o własnych siłach. Bogatsza o surową naukę odnośnie ruchu drogowego, stalowy gwóźdź w poskładanej kości udowej, kawał gipsu na ręce i umiejętność chodzenia o kulach.

Opiekę
przepiorka - Mirusie pijcie ze mno kompot! 

TL;DR Dzisiaj wychodzę ze szpitala. 

Po...

źródło: comment_pGT5bheFuanXZBvJLBTWW53eq0V9qTHg.jpg

Pobierz
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wyemancypowany_kojot: nie wiem do jakich szpitali Wy wszyscy chodzicie. Raz w życiu byłem tydzień w szpitalu i nigdy nie chodziłem głodny. Obiady były całkiem smaczne i prawie zawsze było coś z mięsem. Nawet dostawałem dodatkowe porcje na śniadanie i kolację, bo starsi ludzie prawie nic nie jedli :).
  • Odpowiedz
Już wybudzony z narkozy :)

jednak to zupełnie inny komfort. Spisz, nic nie czujesz, a badania robią przez dwie dziury xd

Po tym wszystkim czujesz jakby ktoś cie wybudził z super snu.

//Aha, będę wrzucał codziennie jakieś cool story ze szpitala + zdjęcia posiłków wiec kto ciekawy niech doda sobie jeden z poniższych tagów. #szpital #crohn #szpitalnezarcie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach