Mirasy, jakiś czas temu (w sumie to ponad rok) zacząłęm pisać edytor do Bass Station 2. Wprawdzie kilka takich już istnieje ale w-------o mnie, że nie można było w nich zdumpować patcha do edytora i kręcenie gałek było trochę na ślepo. Ściągnąłem JUCE, zacząłem coś tam klepać wieczorami i... po parunastu commitach pojechałem na święta, zapomniałem o projekcie i olałem temat ( ͡° ͜ʖ ͡°). Po okrągłym
blooop - Mirasy, jakiś czas temu (w sumie to ponad rok) zacząłęm pisać edytor do Bass...

źródło: comment_xr66yVTIVPZNCVWbJPqTWnaBH9SuSk8u.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xandra: nie oszukujmy się, c-----e rzępolenie jak u 3/4 syntezatorowych zbieraczy z youtubka xd
ale syntezatory fajne, zwłaszcza ciekawy jest grp a8, którego w momencie nagrywania tego filmiku było ok 20 sztuk w ogóle
  • Odpowiedz
@djzidane: Ogólnie sprzętowy syntezator w tej kasie to złoto. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja jestem ciekaw innych klonów nawet bardziej tych Oberheimów, może jakieś maszyny perkusyjne.

Zapowiada się pięknie. Byle tylko za mocno nie oddać się technologii i pamiętać o muzyce. ( ʖ̯)
  • Odpowiedz
  • 7
@BooB ziomeczek to jest syntezator monofoniczny inna bajka niż te soft wavetable, które wymieniłeś. Wszystko pod palcami, acid filtr. Nie robi więcej, robi mniej, ale jest super gratem do zabawy, ma swój charakter i jest funky. W syntezatorach nie chodzi o kwoty tylko o brzmienie, użyteczności. Ja go zdobyłem za tak mała kwotę, że w sumie jestem na nim do przodu. Posłuchaj dem na YT. Nie jest to brzmienie dla każdego.
  • Odpowiedz
@backtotape: btw jeśli to nie będzie twoja jednorazowa przygoda z tym gatunkiem, pomyśl o zainwestowaniu w jakiś generator szumu białego. W Bass Station II przykładowo możesz go modulować rozbudowanym filtrem + 2ma LFO i dodatkowo wbudowanym sekwencerem + obwiednią. Ten analog ma też możliwość przetwarzania zewnętrznych źródeł dźwięku.
  • Odpowiedz
Dobra, napisze w kilku punktach moje prywatne przemyślenia i spostrzeżenia dotyczące #produkcjamuzyki #syntezatory i ogólnie #muzykaelektroniczna

1. Nie samymi syntezatorami się żyje, ogólnie to syntezatory są ostatnio nawet za mocno w mojej ocenie eksplorowanie. Osoba zajmująca się muzyka taneczna albo elektroniką w mojej ocenie pracuje głównie na samplerze i dba o jakoś materiału jaką tam wrzuca. Dobrze jest tez mieć jakiś mikrofon albo rejestrator przenośny. Czasem kick może powstać z tak masakrycznie dziwnych rzeczy jak stukot na ulicy, zamykające się drzwi albo...inne dźwięki fiziologiczne.

2. Drogie instrumenty są fajne i warto je mieć, ale nie od faktu ich posiadania człowiek staje się lepszy. Paradoksalnie najbardziej uniwersalne są te rzeczy ze średniej półki bo łatwo je sprzedać, bo łatwo zastąpić, bo więcej osób je ma i daje ciekawe spostrzeżenia. To się tyczy zarówno produktów sprzętowych jak i wersji oprogramowania. Wersje Xl to często nabijanie kabzy przez producentów.

3.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siema syntezatorowe świry ( ͡° ͜ʖ ͡°) jaki polecicie pierwszy synth dla zajawkowicza? chciałbym ukręcić nim w miarę miękkie przestrzenne dźwięki, pady, ambienty i jakieś kosmiczne rzeczy, gdzie można dużo kręcić gałami. wiem, że do większości tego potrzebne będą efekty gitarowe - z tym nie ma problemu. najlepsze rzeczy słyszałem ukręcone chyba na Arturii Minibrute albo Korg Minilogue, ale to są monofoniczne. no panie, jak na tym ambientowe
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mogło zabraknąć komentarza o Dune haha ( ͡° ͜ʖ ͡° )*: It’s magic.

@subterranean4: Poczytaj. W mojej ocenie najlepsze rezultaty w każdym gatunku a szczególnie twoim daje kombinacja oprogramowania i sprzętu. Analogi nie są do ambientu w mojej ocenie. No szczególnie te mono. No chyba, że mówili CS 80.

Ambient to są warstwy, dużo modulacji, dużo przestrzeni. Teraz Reason
  • Odpowiedz