Biznesmen dostał wyrok za sprawę gospodarczą. Ma go odsiedzieć.

Pyta swojego adwokata, jak sobie dawać radę w więzieniu, żeby jakoś przetrwać w nieznanym mu środowisku więźniów.

Mecenas radzi:

- Musi pan na nich zrobić wrażenie. Jak pan wejdzie do celi, to na wstępie niech pan powie: "Kopsnąć szluga dla pasera, bo was paser sponiewiera".

Wtedy zyska pan szacunek i respekt z ich strony i nie będą pana ruszać.

Facet wziął to sobie