Nie łapię tego hajpu na #strangerthings
Wczoraj obejrzałem ostatni odcinek i ogólnie to tak średnio bym powiedział. Taki słabszy Silent Hill.
Zaczęło się naprawdę fajnie. Klimat lat 80-tych, tajemnica itd. jednak im dalej w las tym gorzej.
Po pierwsze kiepskie postacie. Oprócz tego sympatycznego grubaska, to właściwie ciężko tutaj kogoś albo specjalnie polubić, albo znielubić. Zupełnie bez wyrazu.
Ten klimat lat 80-tych to też właściwie tylko na początku było głównie widać. Odwołania
Pobierz
źródło: comment_eIKDHWGEhL7ndIY65zOZ50oNcT0vLaDM.jpg
@max1983: Efekty beznadziejne bo dostali mało hajsu na serial. Z wielu rzeczy musieli zrezygnować, a część wymyślali w na planie. Np do tworzenia muzyki zatrudnili tylko dwóch muzyków z zespołu, którego nazwy zapomniałam. Może w drugiej serii Netflix nie będzie oszczędzał. Film miał świetny klimat i był świetnie zrealizowany, kolory, oświetlenie, kompozycja. No i niesamowita muzyka.
@first: Dokładnie, kiedyś może jeszcze był śmieszny, ale teraz to już mu pieniądze i sława totalnie do głowy uderzyły i wszystko jest wyreżyserowane i sztuczne niestety...
Conan i Jimmy Kimmel chyba jeszcze trzymają poziom (choć ostatnio ich nie oglądałem)
@Arthuro: chyba z tego tria najbardziej Kimmela lubię taki umiarkowany śmieszek z niego, tzn. nie chichra tak ekspansywnie jak Fallon, nawet jeśli "robi dobrą minę do złego żartu" to nie jest to tak drażniące jak w przypadku drugiego pana na F. Nawet widzę, że Duchovny patrzył na niego jak na idiotę xD
@Pawlis: wydaje mi się że straciła pewnie dużo energii albo jakoś ją ten potwór wciągnął do tamtego wymiaru. możnaby się domyślić, że żyję i gdzieś jest, pewnie w Upside Down bo Hopper zostawił jej gofra w jakiejś skrzyneczce czy cokolwiek to było, ale nic więcej nie wiadomo. szczególnie ciekawe jest to że szeryf wsiadał do samochodu z ludźmi z tego całego centrum energii co by sugerowało, że z nimi teraz pracuje(?),