@szzzzzz: Muzyka przygotowana. Książka też jest, chociaż zwykle i tak nie wiem co czytam :D
@dobrzecisiewydaje: OOO doskonale mnie rozumiesz! Też wiem, że to bezpieczne i to sobie powtarzam. Czasami jak udaje mi się zasnąć, to i tak jestem na czuwaniu i czuję każde szarpnięcie. Nie potrafię pokonać myśli i świadomości, że nie dotykam ziemi, która wywołuje u mnie przesadny dyskomfort.
  • Odpowiedz
#strachprzedlataniem #latanie #podrozujzwykopem

Dlaczego zawsze w okolicach dni, kiedy muszę gdzieś polecieć czytam o jakichś katastrofach albo awariach w wiadomościach? ;; I na dodatek istnieje możliwość, że znowu będę lądować podczas burzy... chyba, że zdąży przejść ;;
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#latanie #strachprzedlataniem

Dzisiaj bede leciala samolotem :) Z tej strony piekna pogoda, wiaterku prawie w ogole, wiec start bedzie spoko, gorzej z ladowaniem, bo pochmurno, pada i 6m/s wiatr :O Tak sie nafaszeruje tabletkami, ze mnie beda wynosic na noszach :3
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jutro o tej porze bede w samolocie, umierac albo ze strachu, albo z tego, ze sie rozbijamy, odpada skrzydlo, albo pali sie silnik... Jak ja nienawidze latac ... ;_; Po ostatnim ataku paniki, jak tylko sobie mysle, ze mialabym sie znowu tak bac, to rzeczywiscie odechciewa mi sie latac juz na dobre...

Ja sie pytam, gdzie ta maszyna teleportujaca? :<

#strachprzedlataniem
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy te samoloty mogłyby przestać mieć dzisiaj jakieś awarie i w ogóle? Pierw rano na lotnisku w Kolonii samolot Germanwings miał jakiś pożar czy coś na pokładzie i musieli ewakuować wszystkich, a teraz samolot LOTu wypadł z pasa na lotnisku w Moskwie. A idź z tym w cholerę. Jak ja mam się przestać bać...

#samoloty #awarie #strachprzedlataniem #gorzkiezale
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@_Eclipse: Staram się patrzeć na to ze strony naukowej, a nie jakiejś jogi czy cokolwiek. Tak po prostu działa psychika ludzka, to jest zwykłe oswajanie ze strachem ( nie uciekanie od niego zmianą kierunku myśli). A nie tam jakieś medytacje. Wcale mam nie wmawiać sobie, że nic się nie dzieje, tylko bać się i obserwować. W sumie to nic nie muszę robić tylko się bać i oswajać ze strachem. Ot
  • Odpowiedz