★★★★★★★★★
Nie było lekko, ale przebiłem się do końca Vampire: The Masquerade – Bloodlines. Zabawa zajęła mi - plus minus, bo czas śledziłem na piechotę - około 35-37 godzin. Ostatnie kilka, mocno dociążone walką, skutecznie zniechęciły mnie na jakiś czas do ponownego przechodzenia gry. To zresztą częsta przypadłość #crpg, że uwodzą możliwością zaliczania kolejnych questów alternatywnymi metodami (za pomocą perswazji, podstępu, kradzieży etc.), a jak przychodzi co do
kurp - ★★★★★★★★★☆
Nie było lekko, ale przebiłem się do końca Vampire: The Masquerade...

źródło: comment_yJ55jk46bqn9DGNytLmenh2AxV6uCfZQ.jpg

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Baero: bo dzisiejsze konsole to bardziej skomplikowany sprzęt, mniej trzeba by je popsuć... ale jeżeli leżałaby w suchym miejscu, w pokojowej temperaturze to nie wiem czy miałbyś powody do zmartwień.
  • Odpowiedz
  • 1
Przypomni mi ktoś może grę. Takie bajkowe wyscigi. Jezdzilo sie autem z lodami, lokomotywą a ostatnia najszybsza to byla chyba rakieta. Po uderzeniu w inny pojazd one tak jakby odbijaly sie lekko. Jesli tez dobrze pamietam to pierwszy pojazd to taki czarny van był.
#staregry #gry
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lisaros: Oj fakt, klimatem tej gry można obdarować kilka gier i każda wyróżniałaby się pod tym względem. To jest dokładnie to, o czym mówił koleś we wcześniejszym filmie: story telling through gameplay. A do tego immersja jak rzadko. Gram w to któryś raz (blisko 10) i normalnie znałbym grę na pamięć, ale nie thief. Orientacja w terenie, coś pamiętam, gdzieś się zgubię, szukanie drogi i znajdywanie czegoś szperając. Albo kombinowanie
  • Odpowiedz
@kurp: Thief(y) pewnie jest zderzeniem ze ścianą, jeśli wcześniej skradanki się omijało. Rozumiem to, nie będę namawiał, ale... te rzeczy, które wymieniłeś to jedne z największych zalet.

jakoś totalnie nie mogłem ogarnąć o co chodzi, gdzie ja jestem


Jesteś na placu zabaw, jak się będziesz bawił, zależy tylko od Ciebie. Masz wytyczne misji i mapę, która jest raczej poglądowa i działasz. Czy zaczniesz zwiedzać willę od dachu czy od piwnicy,
  • Odpowiedz
Natchnięty wynikami polskich skoczków chciałem sobie pograć w Skoki 2002, ale wiadomo. System nowszy, 64 bity to pewnie dostanę deszcz errorów. Ku mojemu zdziwieniu gra się włączyła bez problemów, prawie. Gdy przejdę z menu do jakiegokolwiek innego ekranu to kursor znika, ginie na zawsze. Macie pomysł jak sobie z tym poradzić?


#staregry
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rzut oka na to, co jest nie tak w dzisiejszych grach na przykładzie porównania pierwszego i ostatniego thiefa. Kapitalny, bardzo merytoryczny i zasadny materiał, który uzmysławia regres w branży.
#gry #staregry #thief
s.....a - Rzut oka na to, co jest nie tak w dzisiejszych grach na przykładzie porówna...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sejsmita: Prawda jest taka, że gry o których mowa to nie pasjonaci jak mogło być jeszcze w czasach Thiefa a studia nastawione na biznes. Branża gier stworzyła swój odpowiednik Holywooda i porównanie do Transformersów jest tu bardzo na miejscu. Utarte schematy, "bezpieczne zyski", dobra grafika, dużo marketingu i cykl wydawczy co rok-dwa-trzy najlepiej kilkoma studiami na przemian - to współczesne AAA. A, i jeszcze mikrotransakcje, pre-ordery i różne ździercze dlc.
  • Odpowiedz