Moja wyprawa na Spitzbergen

Krótkie sprawozdanie z mojego wypadu na Svalbard.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
11

Krótkie sprawozdanie z mojego wypadu na Svalbard.
z9
"Mamy tendencję do myślenia o nauce jako środku do celu: pomaga nam żyć dłużej, osiągać wyższe plony. Ale nauka uprawiana przez polskich naukowców na Spitsbergenie i ich poprzedników na Syberii jest bardziej zaangażowaniem w świat i uznaniem jego nieskończonego piękna i złożoności."
z338
Mało kto o tym wie - Traktat Antarktyczny pozwala obywatelom państw-sygnatariuszy (w tym Polski) osiedlać się na pozostającym pod norweską jurysdykcją Spitsbergenie. Są oni traktowani na równi z Norwegami. Superniskie podatki idące tylko na lokalne sprawy, prawo do łowienia, polowania, eksploatacji złóż - jeśli tylko szanujesz środowisko naturalne.
z5
Tym razem oglądany z okolicy polskiej stacji na Spitsbergenie (Hornsund). Dobra jakość, duża rozdzielczość i ładny widoczek. ;) Około 13MB
z13
W trzech komorach, z których każda może pomieścić 1,5 miliona próbek po 500 nasion, jest minus 18 stopni. To optymalna temperatura do przechowywania nasion. Jest ona utrzymywana przez specjalny system chłodzenia sterowany komputerowo zarówno ze znajdującego się w Longyearbyen Uniwersytetu Svalbardzkiego, jak i z samej Norwegii.
z9
100 mln nasion różnych rodzajów i gatunków z ponad 100 państw trafiły do ogromnej (jak na ten cel) przechowalni nasion ulokowanej 130 metrów pod powierzchnią jednego z lodowców położonych na największej wyspie Norwegii, tj. Spitsbergenie.
z