No jak na razie to mistrzostwa nie zachwycają. Fakt, jakościowej gry jest sporo, ale emocji mało. Końcowe rezultaty większości dotychczasowych meczów wyraźnie to pokazują. #snooker
to jeszcze jedna analiza z mojej strony kto wygra: - Stuart - ma ciśnienie, żeby znów pokazać że jest coś wart i żeby wrócić do czołowej 16, ostatnio grał piach, odpadał dość wcześnie, polował na maksy i tyle - MJW - znów może wszystkich zaskoczyć, czy się rozbierze to inna sprawa xD - Selby - ma do udowodnienia każdemu, że przeszedł ostatnio długą drogę ale wrócił na dobre tory, chociaż nie każdy go lubi - Neil -
kolejna runda Anthony McGill - Stuart Bingham - zero zainteresowania z mojej strony, ale z dwojga złego wolę rudego łysego xD Mark J Williams - Mark Selby - no tu może być grubo, MJW grał jak z nut, Selby też pokazał czemu ma swoje tytuły Neil Robertson - Kyren Wilson - może być trochę nudno i trudno wskazać faworyta Shaun Murphy - Judd Trump - też nie wiadomo, kto ogarnie się bardziej
@mannoroth: cały turniej (główny po kwalifikacjach) jest mega fajnie ustawiony, nie widziałem słabeuszy, kwestia że jednych lubię bardziej niż innych xD ale faktycznie jest ciekawie i trudno wskazać jednego większego, mocniejszego faworyta
#snooker