@Toszeron: nie ma co oczekiwać cudów. To są jednak dwa różne sporty. Tylko jeśli ktokolwiek miałby dokonać "cudu", to chyba właśnie taki rzadko spotykany talent jak Trump. Ciekawe czy kiedyś doczekamy jakiegoś wybitnego osiągnięcia rasowego pool bilardzisty w snookerze (w tę stronę prawdopodobnie będzie ciut trudniej). Zwycięstwa Konrada Juszczyszyna w MP snookera do takowych nie da się zaliczyć, bo u nas poziom snookera niestety w porównaniu z poolem jest bardzo
  • Odpowiedz
Oglądałem i co powiedzieć - na najwyższym poziomie poola element gry taktycznej to może 10% całości, liczy się przede wszystkim ofensywa i robienie racków (kijów/podejść) raz za razem, szczególnie gdy kolejną partię rozbija zawodnik wygrywający poprzednią. W ten sposób Jason Shaw, agent jak jasna cholera, zrobił kilka partii pod rząd a Trump mógł tylko patrzeć. Jak już przyszło Juddowi zrobić odstawną (która w snookerze byłaby kapitalna), Shaw znajdował kombinację.

Do tej pory
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZygmuntZygmuntowski: no ciekawie było, choć ostatniego remisu i decidera już nie było.
Wiadomo jak to finał - napięcie trochę było i Williams czasami takich bil nie trafiał, że mu wstyd było. Ale Gary mu ambitnie pomagał w tej wygranej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Supaplex: nie no aż tak trudne pozycjonowanie nie było bo wystarczyło złapać dobry kąt na czerwonej który by zrzucał białą bile na dolną bandę. Z budowaniem brejka na niebieskiej jest ten problem ze jak biała nie przekroczy poziomej osi stołu to biała bila do czerwonej musi pokonać kilka metrów a nie kilkanaście centymetrów więc może mu się coś posypać xD
Jeżeli uruchomiłby czarną albo różową tak, żeby mu to nie
  • Odpowiedz