na szokujące fakty ujawnione przez dziennikarzy RTL Nieuws zareagował sam premier Holandii. „Nie jesteśmy naiwni” – stwierdził, wyraźnie sugerując, że te agresywne działania nie są dla niego niespodzianką. Niestety, kiedy podobne informacje wyszły na jaw w związku z katastrofą smoleńską, zapadła cisza, a politycy odpowiedzialni za blamaż polskiego „śledztwa” zapadli się pod ziemię.

Co warte podkreślenia – polscy prokuratorzy i eksperci udający się do Rosji po tragedii smoleńskiej byli całkowicie pozbawieni osłony
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzychol66: Te, katastrofy Ci się p------y. Przyrównywanie zdarzenia za które w zasadzie na pewno odpowiadają Rosjanie do zdarzenia, za które na pewnie nie odpowiadają to manipulacja oparta na tym.... że tu jest samolot i tu jest samolot. Sorry, ale trzeba mieć IQ < 70 lub inne upośledzenie żeby coś takiego łyknąć.
  • Odpowiedz
Holenderska telewizja RTL Nieuws ujawniła przed kilkoma dniami, że aktywność kilkudziesięciu holenderskich funkcjonariuszy, ekspertów i dyplomatów badających zestrzelenie boeinga odbywała się pod ścisłą kontrolą wywiadowczą rosyjskich, a przy okazji także ukraińskich służb specjalnych. Do bulwersujących doniesień dziennikarzy odniósł się m.in. premier Holandii Mark Rutte.
W jaki sposób szpiegowano ekspertów? Do smartfonów i tabletów agenci wprowadzili sobie tylko znanymi metodami szpiegowskie oprogramowanie, które bez wiedzy użytkowników włączało mikrofony i kamery, przekazując dźwięk i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adgebworthy: minie kilka miesięcy i wchodzenie na te schody będzie stałym punktem wycieczek, imprez i wszystkiego. i tak powinno być od początku, pomnik budziłby pozytywne emocje. a tak zakazany owoc, policja, brakuje tylko kary bezwzględnego więzienia. xD
  • Odpowiedz