@Gusik wersja dreadsquadu powstala na konkurs Skrillexa i Damina, powstalo duzo super przerobek. Niestety pozniej wyszlo ze tylko chyba obszary usa moge wziasc udzial :) Ale Bum Dem wyszedl jako riddim i jedna wersje mozna dorwac na 7". taka ciekawostka.
I bonus, mix wykonany przez innego polaka, rowniez mieci! Tylko podkrec bass ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Odsłuchałem sobie debiut Jack U. No i ogólnie płyta taka sobie, robiona na potrzebe aktualnego trendu na #trap. Jedynie dwa kawałki dają radę: Where are U now (tak, to ten z Bieber'em) i To U (choć środkowego części utworu mogłoby nie być - zresztą w tym kawałku słychać, kto co robił).
4/10. Raczej nie zagości na dłużej, co najwyżej wśród dajhart fanów Skrillex'a.

#oswiadczenie #muzyka
SargonAnkro - Odsłuchałem sobie debiut Jack U. No i ogólnie płyta taka sobie, robiona...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sargon_Ankro: no ja niestety należę do "masówki" jeśli chodzi o skrillexa etc. jedynie śledzę praktycznie od początku trapcity i jeszcze jeden kanał na YT. Moją domeną, że tak powiem są ciężkie brzmienia i filmowe... no i stary, amerykański, tłusty rapowy oldschool :)
  • Odpowiedz
@Stitch: co kto lubi. Ja sam parę kawałków Skrillex'a lubie i nie obdarzam go bezgranicznym hejtem jak co poniektórzy czrułoriors. Sam lubię też ciężkość w muzie, jednak zrobioną z głową. No i nie przekompresowaną za mocno.
  • Odpowiedz
@leworwel:

No tylko o tym mówię. Kurde, nawet Skrillex śpiewał, a te laski piszczały jak głupie na Biebera, który nawet nie stara się specjalnie udawać, że jedzie z playbacku.
  • Odpowiedz