Przejazd po Le Mans legendarnym Mercedes-Benz C11

Specyfikacja na bogato ( ͡° ͜ʖ
IRG-WORLD - Przejazd po Le Mans legendarnym Mercedes-Benz C11

Specyfikacja na boga...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Więc może ktoś się jeszcze zdecyduje? Lecimy z chłopakami z SRPL na Blancpain GT Series do Nurburgring co jest równolegle z Simracingexpo na terenie Nurba, w drodze powrotnej planowana wycieczka do muzeum Porsche. Czasu jeszcze trochę zostało na ogar noclegu itd. dlatego daję znać może ktoś z wypokowej ekipy chciałby zaliczyć 3w1 w ciągu 3 dni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#wyscigi #simracing
bomber89 - Więc może ktoś się jeszcze zdecyduje? Lecimy z chłopakami z SRPL na Blancp...

źródło: comment_jVjqcslCD0jdenIp3osCbhmO2Mn3eSKB.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iso9001: coś mi się obiło o uszy, że parę osób jedzie. Ja mam czarno na białym co i jak więc korzystam bo taka okazja może się długo nie powtórzyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Tuchan: Ajj wielka szkoda, że auto-switch przełączał kamerę w najlepszych momentach, myślałeś może, żeby go wyłączyć w cholerę i samemu kontrolować kamerę? A no i jeszcze włĄcza, dołĄcza, bo ze dwa razy Ci się zdarzyło powiedzieć 'włancza' ( )
  • Odpowiedz
@skethoo: Temat już nie aktualny...poprawiłem w pliku i przetestowałem i jest już zdecydowanie lepiej :) Ale dzieki za zainteresowanie Panowie. Uszanowanko.
  • Odpowiedz
Póki jestem jeszcze na świeżo po wyścigu #acleague, podzielę się swoimi przeżyciami z wyścigu, bo trochę się działo. Będzie bardziej o tym, co się dzieje wewnątrz głowy gracza, więc forma tekstu jest trochę dziwna. Może przyda się tym, którzy zaczynają swoją przygodę z ligą lub tym, którzy uważają, że #simracing nie ma nic wspólnego z jazdą w normalnym wyścigu. To jest #gownowpis, więc scrolluj dalej jeśli Cię nie interesuje ;)

Dwa tygodnie przygotowań, T2 wyćwiczony na pamięć, dobre miejsce w kwalifikacjach, adrenalina, skupienie. Zagapiłem się na pierwszym starcie, nie wiem czy karambol to moja wina, zobaczymy. Drugi start. Pierwszy zakręt gładko, zyskuję jedną pozycję, dalej też w porządku. Na następnym kółku jeszcze lepiej, T2 idealne, być może najlepsze w stawce, zaczynam wierzyć w wynik w top 5. Jadę bliżej i bliżej @lawicko, mam trochę lepsze tempo. Nie ucieknie mi. Trzecie kółko i cholerny T2. Mogę wyprzedzić na następnym zakręcie, tylko potrzebuję dobrego wyjścia tutaj. Delikatnie więcej gazu, delikatnie za dużo. Ściana, panika, szok. Kolejny wyścig, kolejny błąd. Jak najszybciej chcę wyjechać, wrócić - w ostatniej chwili się orientuję, że na trasie obok mnie są inne bolidy. Mało brakło, a zajechałbym drogę. Wyjeżdżam ostatni, w głowie galop myśli. Trudno, przecież mam dobre tempo, wycisnę chociaż 10 miejsce. Jednak coś nie wychodzi, za dużo stresu i uszkodzone aero powoduje kolejne błędy. Chwilę potem gonię @TheSznikers. Jestem odrobinę szybszy, znów świetne T2. Przeceniam swoje możliwosci, bum, wypadek. Czekam na poszkodowanego, chociaż wszystko mówi mi że tracę czas i kolejne pozycje i powinienem jechać. Znowu jadę ostatni. Coraz wolniej, ten wypadek zabrał mi całe przednie skrzydło. Znów galop myśli. Jazda na dwa pity? Na jeden? Teraz zjazd? Potem? Jadę dalej jeszcze kilka okrążeń, ale dłużej się nie da. Zjeżdżam do pit stopu na (chyba) 14 okrążeniu.
Muszę dogadać się z Pit Configiem. Czasem działa kiedy chcę, czasem kiedy nie chcę, a czasem wcale. Dzisiaj padło na drugą opcję. Wjechałem na pit, chcę poklikać i... wszystko robi się samo. Zalewa się 35 litrów paliwa, zmiana opon, aero dalej zepsute. Porażka. Jadę dalej, bo co zrobić? Wytrzymałem pięć okrążeń. Zjazd na drugi pit, tym razem z ustawionym dobrze Pit Configiem. Aero naprawione, nowe opony. Auto jedzie jak nowe, zyskuję po 2-3 sekundy na okrążeniu. Znów zaczynam wierzyć w lepsze miejsce. Może top 10?
Radość nie trwa długo. Robie błąd na T1, wypadam na trawę. Zwalniam prawie do zera żeby nie dostać czwartego ostrzeżenia, ale... stało się. Kara drive through i koniec marzeń. Trzy razy wizyta w alei serwisowej. To tak jakbym jechał jedno okrążenie więcej. Jestem wściekły, od teraz skupiam się tylko na hotlapowaniu. Jadę równym tempem, lekko poniżej 1:29. Szybciej od cumpla @molibdenowypszemek, który zachował się jak równy gość. Mimo, że on mnie wcześniej dublował powalczyliśmy chwilę o miejsce na torze, po czym udało mi się mu uciec. Dzięki! W między czasie zyskałem kilka miejsc, nie wiem jak, może w pitach. Marna pociecha. Chciałem kogoś uczciwie dogonić i wyprzedzić. Padło na @KYCu, który jechał 44 sekundy przede mną. Bez szans. Przez 8 okrążeń skróciłem jego przewagę do 22 sekund, więcej się nie dało zrobić. Meta, rozczarowanie, ale też drobna radość z tego, że w końcówce zrobiłem co mogłem i jechałem dobrze.
Wniosek? Jak jest źle, to może być jeszcze gorzej. Psychika gra na wyścigu kluczową rolę, a tego się nie da wyćwiczyć jeżdżąc milion okrążeń. Panowanie nad stresem, złością i adrenaliną
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mak0wi3c: to ja opowiem Ci jak to wygladalo z mojego fotela.
Nie mialem czasu w ogole sie przygotowac, ledwie wykrecilem kilka okrazen poprawnie. Setupy po aktualizacji mi wszystkie zniknely, na szczescie podzielilem sie kiedys ze spunkim, wiec chociaz z jednego toru mialem wlasne ustawienia. Walic, ze zupelnie inna konfiguracja toru, prawie pasowal, chociaz w kilku miejscach brakowalo momentu.
W fp i qual przeciwczylem utrzymanie sie na torze. Walki o jakis sensowny czas nie moglo byc. Do pierwszego startu podszedlem na pelnym luzie - wystartuje powolutku, utrzymam dystans za tym czarnym przede mna i bedzie fajnie. Jak zauwazylem, ze ping mam 200+ to troche tego luzu ucieklo. Przejechalem czysto t1, omijajac gdzies bokiem cala grupe uderzeniowa, po czym nagle ktos we mnie zdrowo p-------l. Wylecialem za barierki, przenioslo mnie do pitu i dowalilo kare. Po wyscigu.
Na szczescie wiecej osob tam ucierpialo, bez restartu bym wyszedl z serwera, bo to nie mialoby kompletnie sensu zaczynac ze strata 2 okrazen.
Drugi start, tu juz nie bylo luzu, tu bylo pelne w------e. Co ma byc to bedzie, jade powolutku, mijam walczacych na t1, t2, jade swoje. Przykleilem sie do molibdenowegopszemka i tak sobie za nim jade uczac sie toru, najwyzszy czas xD
No i tak jechalem sobie, jak zwykle - dosc rowno, skutecznie i bez bledow... tyle, ze miernym tempem. Na ktoryms okrazeniu przejechalem kolo jakiegos rozowego, wbitego w sciane na t2. Blisko bylo. Darmowa pozycja. Jade sobie dalej, a tu molibdenowy jedzie po piach, pewnie murowac bedzie. Kolejna darmowa pozycja. Dalej jakis biale auto jakiegos batona stoi w piachu zakopane po dach. Noooo paaanie, ale ja tu sie scigac przyjechalem, a oni mi wszyscy pozycje oddaja. Pozostaje mi podziekowac - dziekuje za oddanie pozycji @Mak0wi3c, no i pozostalym rowniez. Dogonilem snsv po picie, ale mi uciekal, uciekal, az przydzwonil w bande. Za lekko, nie moglem go dogonic juz do konca wyscigu. Tak sobie przejechalem za pszemkiem jakies 10 czy 12 okrazen, pozniej za snsv jakies 5 czy 6, poki mi nie uciekl daleko, a
  • Odpowiedz
@Mak0wi3c miałem tak samo jak Ty w pierwszych wyścigach. Stres, presja i właśnie te milion myśli jak coś pójdzie nie tak, ale zacząłem sobie z tym radzić gdzieś w połowie sezonu. Dobre tempo to jedno, ale chłodna głowa przez cały wyścig to drugie. Zacząłem się skupiać na tym aby właśnie jak najczyściej, bez dużych błędów, przejechać wyścig, a tempo i dobre pozycje przychodziło samo. Muszę przyznać, nie spodziewałem się że simracing
  • Odpowiedz
Bardzo ciekawy wywiad, z młodym, obiecującym, polskim zawodnikiem, wywodzącym się z simracingu.
https://www.facebook.com/miatasmcom/videos/1036515763100026/

Kamil Franczak - parę osób miało okazję poznać go na ostatnim MiataMiniChallenge - jedzie we wrześniu na finał Mazda Friends of MX-5 na tor Mazda Laguna Seca w Kalifornii.

Na codzień jest pilotem - instruktorem w Radomiu, na PZL-130 TCII "ORLIK". Ale to nie jedyne jego zajęcie - wieczorami wycina w pień konkurencję na iRacing.


Warto
IRG-WORLD - Bardzo ciekawy wywiad, z młodym, obiecującym, polskim zawodnikiem, wywodz...

źródło: comment_bU0NB3oEkYUqegb3dlOSaoOoIobaowhY.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IRG-WORLD: Ciężko jeszcze o Kamilu mówić, jako o zawodniku, który się wywodzi z simracingu, bo właściwie jest nadal przede wszystkim simracerem, który za niecały miesiąc dopiero wyrobi sobie licencję i pojedzie w pierwszym oficjalnym wyścigu. Ale fakt, chłopak ma ogromny talent, w GT Academy "trochę" go oszukali, ale teraz już wszystko poszło według planu i z tego, co wiem to robi wszystko by jak najlepiej przygotować się do wyścigu na
  • Odpowiedz
Kolejny #acfunrace, kolejna plansza. To już 15, ale ten czas leci ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tym razem spróbowałem zrobić compositing wyrenderowanego objektu w #3dsmax ze screenem z gry #assettocorsa. W komentarzu screeny od zakrystii.

P.S. #januszesimracingu, kto jedzie? Ogarniecie te wszystkie DRSy, sresy?

#tworczoscwlasna #grafikakomputerowa #simracing #grafika3d
RealAKP - Kolejny #acfunrace, kolejna plansza. To już 15, ale ten czas leci ( ͡° ͜ʖ ͡...

źródło: comment_ky37hLqsXI5dLScXnzGEDZ92EHNL6XSX.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@samFTW @TheSznikers : Ja może coś napiszę z perspektywy osoby dopiero przygotowującej się do ligi - moim zdaniem auto z TC i ABS to dobry pomysł, ale... uważam, że nie każdy powinien mieć możliwość wyboru. Sam trenowałem bez asyst (wczoraj nawet na wykopowym serwerze przez chwilę) i muszę przyznać, że samochód potrafi wyrwać się spod kontroli. Osobiście słabo bym się czuł, gdybym tak komuś głupio p-------ł, narażając go na utratę
  • Odpowiedz
GP Belgii dopiero w przyszłym tygodniu, a tak wygląda przejazd po torze Spa w profesjonalnym symulatorze na bazie rFactorPro.

IRG-WORLD - GP Belgii dopiero w przyszłym tygodniu, a tak wygląda przejazd po torze S...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lume: Przy tego typu symulatorach, obraz zazwyczaj pada na zakrzywione płótno z 3 rzutników znajdujących się za stanowiskiem głównym.

Oculus Rift również jest świetną zabawką, jednak z kwestii zdrowotnych nie wszyscy mogą go używać przy dłuższym graniu.
Dodatkowo podczas używania Oculusa, naturalnie nie widać wszystkich przycisków na kierownicy i kokpicie / panelu sterowania.

Jeśli bardziej interesuje Cię temat Oculusa - zapraszamy do zapoznania się z opiniami z testów na
IRG-WORLD - @lume: Przy tego typu symulatorach, obraz zazwyczaj pada na zakrzywione p...

źródło: comment_WRZa9iTSTdAxQHsZz7MfQ6ZdEal0MgTW.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Tuchan: @TheSznikers: Słabo wyszło, ale widzę, że największy ból d--y maja ci TRUE simracingowcy. Ktoś sobie zobaczy ten artykuł, przeczyta i pomyśli "e, ten simracing nawet fajny, luz zabawa może spróbuję" a potem zerknie w komentarze a tu jad jak ja p------e. To się każdemu odechce simracingu na 10 lat, od samych tych j------h komentarzy. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  • Odpowiedz
@spunky: heh włąśnie już pisałem wcześniej że tekst jest moderowany i to nie moja robota...ja napisałem tekst ze 2 albo 3 razy dłuższy aloe został on mocno skrócony i wycięto sporo info...fakt nie wspomniałęm nic o rf-ach ale nie miałem takiego zamiaru bo celem było w głównej mierze rozreklamowanie streamówi zabawy w naszej społęczności AC a oni sobie z tego zrobili ogólną wiedzę i wyszło że w simracingu jest F1
  • Odpowiedz
IRG-WORLD - Czołem gracze! Już za chwilę zaczynamy relację na żywo z wyścigu na Mount...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach