Zgodnie ze złożoną obietnicą, chciałbym przedstawić swoje muzyczne podsumowanie 2017 roku. Od razu uprzedzam, że będzie długo, nudno, ale mimo to zapraszam do lektury. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jeżeli miałbym krótko powiedzieć o tym, jaki był dla mnie poprzedni rok, to bez wahania rzekłbym: prawdopodobnie najlepszy w życiu. Bardzo intensywny, zarówno pod względem przesłuchanych albumów, jak i koncertów, w których uczestniczyłem. Wykręciłem naprawdę imponujące liczby (o nich za chwilę), które ciężko będzie
user48736353001 - Zgodnie ze złożoną obietnicą, chciałbym przedstawić swoje muzyczne ...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hipotrofia: Z shoegaze'u/post-rocków, w sumie tradycyjnie, nie było raczej nic ciekawego, ale następujące rzeczy można sprawdzić:

Gołębie - Wrzesień/Październik EP
Planning for Burial - Below the House
Ride - Weather Diaries
Jefre Cantu-Ledesma - On the Echoing Green (równie dużo
  • Odpowiedz
@arsaya myślałem, że tylko ja tak mam. Aż zacząłem sięgać pamięcią do czasów pierwszych odtworzeń i rzeczywiście, dziewiczy odsłuch był zainicjowany w ciekawych okolicznościach i warunkach. Aż chyba wysram o tym jakiś wpis ()
  • Odpowiedz