Jedno z moich ulubionych derbowych zdjęć. Jedna z największych legend Milanu, ówczesny kapitan, Gianni Rivera wręcza bukiet kwiatów jednej z największych legend Internazionale, ówczesnemu kapitanowi, Giacinto Facchetti'emu przed ostatnimi derbami w karierze tego drugiego (12.03.1978, wynik to oczywiście 0-0). W środku trzecia legenda, choć już nie tak wielka i znana - Gianfranco Menegali - jeden z najbardziej cenionych włoskich (i w ogóle) arbitrów lat 70-tych i 80-tych. "Liga niezwykłych dżentelmenów"

#seriea #
Pobierz
źródło: comment_TIFTOLDeAL8epnwWNA3kc1a2zBIXjbnM.jpg
@laionik: co. Serio myślałem że po ostatnim sezonie ten klub ma jakieś tam ambicje. Gdyby był mądrzej zarządzany, przez bardziej zrównoważonych ludzi, to mógłby w przeciągu kilku lat stać się kimś na miarę PSG czy Barcelony. I mówię tutaj serio. Mają genialną szkółkę, i jednych z najlepszych skautów na świecie. Na miejscu Zampariniego robiłbym z tego klubu potęge, a nie tylko maszynke do zarabiania.
Napoli mistrzem jesieni w Serie A, pierwszy raz od sezonu 89-90 czyli czasów Maradony i młodego Gianfranco Zoli. W tamtym sezonie udało im się też zdobyć ostatnie scudetto w dotychczasowej historii klubu. I tak jak wtedy ich obecna gra oparta jest w znacznej mierze na indywidualnych występach, szczególnie Higuaina i Insigne, piłkarzy którzy nie jeden mecz wygrali w pojedynkę.

13 lutego Napoli zagra w Turynie z Juventusem, to może być potencjalnie najważniejszy
@Oinizrum: No właśnie, dokładnie o tym mówię. Bo to jest #!$%@? Milan, potrafi przyjechać do Rzymu i zdominować kompletnie Romę (chociaż bez efektu), a jednocześnie zagrać jak ostatnie #!$%@? z Bologną u siebie. Patrząc na ostatnie mecze, powinni mieć 7 punktów więcej, czyli by teraz byli na 4 miejscu na równi z Juve. A tak, to są w dupie.
@jagto89: Sporo się działo, zwłaszcza w drugiej połowie. Najgorsze i tak było oglądanie kopaniny z ostatniego sezonu Allegriego albo Inzaghiego na wiosnę.

@jamtojest:

A mecze Milanu oglądają już tylko fanatycy - masochiści, jak ja ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Przynajmniej nie ma sezonowców. I zawsze jest pretekst żeby się napić...
@polik95: Wczoraj byłem zmuszony wyłączyć transmisję jak Bologna strzeliła bramkę. Jestem naprawdę bardzo spokojnym człowiekiem i nie robię takich rzeczy :D Ale Szewa to już moje czasy, więc mam co wspominać. Na razie tylko to pozostało.
Mój stary to fanatyk Juventusu . Pół mieszkania zaj***ne plakatami zawodnikow Juve. Średnio raz w miesiącu przychodzi dzielnicowy bo ojciec biega po orlikach i drze się na małolatów, że grają za mało defensywnie, nie wracajo się i w ogole nie na tym polega styl Conte.

Druga połowa mieszkania zaj*na Hurra Juventus!, przewodnikami po Turynie itp. Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie tygodniki o Juventusie .