Radar Pawła Dawidowicza (sylwetka zawodnika)
Dane te dotyczą jego występów po rozegraniu 416 minut w Serie A

Mocne strony:

1. Defensive Duels Won (94. percentyl) – Dawidowicz wyróżnia się w defensywnych pojedynkach, być może w bezpośrednich starciach potrafi się zastawić czy wybić piłkę w sytuacji zagrożenia. (czołówka ligi)
lepaq - Radar Pawła Dawidowicza (sylwetka zawodnika)
Dane te dotyczą jego występów po...

źródło: d6a6fa2c36dec9a5267b2a0478ce18ea99604f95810dbba2018fdc19

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A wiecie kto najwięcej gra w serie A?
Karol Linetty - 71% minut
Walukiewicz - 67% minut
Dawidowicz - 60% minut
Zalewski - 34% minut
Urbański - 25% minut
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W tamtym sezonie grał praktycznie w podstawowym składzie, w tym ma 71% wyjściowych 11 - to nie jest mało, w tamtym też kręcił się w okolicach tego wyniku.


@Pepperek: On nie 'grał praktycznie w podstawowym składzie', bo podstawową parą zawodników stanowili Ilić z Riccim. Linette był zmiennikiem, a nagrał się sporo, bo był zmiennikiem ich obu. Wiec jak jeden bądź drugi łapał kontuzje/wypadał za kartki to grał Linette. Było raptem
  • Odpowiedz
  • 0
@venomik: @venomik

Ale łapał minuty i grał zdecydowanie więcej niż reszta naszych graczy, a żeby tyle grać w serie a to jednak trzeba piłkarsko się bronić.

Pytanie czy on ma defekt jeśli chodzi o kadrę, czy my go nie potrafimy użyć?
Mnie to po prostu zastanawia - bo to nie jest tak że piłkarsko odjeżdża mu reszta - bo jakiejś wielkiej konkurencji w środku nie ma, a jednak nawet na
  • Odpowiedz
Jak wyciśnie połowę ze swojej prime formy to nadal będzie sporym wzmocnieniem.


@Minieri: Jak dostanie połowę że swojego prime kontraktu, to nadal będzie sporym obciążeniem.
  • Odpowiedz
@Minieri: Wizerunkowo nie powinny go zatrzymywać w klubie. Jestem zdania, jak @Filip3k91 . O-------ś w danym klubie to idź odbudowywać się w innym zespole i pokaż, że jesteś czegoś wart. Nie skreślam go całkowicie, każdy popełnia błędy. Lubiłem go ale nie trawie już po przygodzie w united. A co do united podobna akcja wizerunkowa była z Greenwoodem. Cofnęła zarzuty ta jego dziewczyna(żona?) ale united mimo wszystko nie chciał jego
  • Odpowiedz
Ale to jest p------e. Przypominam, że mówimy o Juventusie, w którym od zawszeć panował kult sukcesu bez względu na styl. Tylko to stało się mieczem obosiecznym...

Teraz widać, że Allegiball, było dobre, gdy Juve było w prime time, czyli powiedzmy, że wtedy gdy Barzagli kopał gałę. Gol na 1-0 strzelony w pierwszym kwadransie, był wynikiem schowanym w sejfie do ostatniej minuty. Gdy mental i skład zaczął się sypać, to oddawanie pola gry
PiccoloColo - Ale to jest p------e. Przypominam, że mówimy o Juventusie, w którym od ...

źródło: temp_file3174365012147772403

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PiccoloColo: Nic nie wyjawiało drużyny, tylko Max mimo bycia wybitnym taktykiem nie umie utrzymać piłkarzy w ryzach. Najlepszy jego sezon w Juve to ten pierwszy po odejściu Conte gdzie wszyscy, łącznie z Pogbą, harowali ciężko na boisku, później trzymało się to dzięki Buffonowi, Kielonowi i Barzy. Jak oni zaczęli odchodzić to degrengolada zaczęła się na całego.
  • Odpowiedz
  • 0
@Flutter_M_Shydale To nietrzymanie drużyny w ryzach to bardziej nabrzmiałych schemat. Conte, przy którym Tevez był wzorem profesjonalnisty to on nie był, ale chlewu w szatni nie było. Pod koniec było raczej kiepsko, ale nie tragicznie. Sęk w tym, że kreatywni gracze nie mieli tlenu i nie mówię stricte o ofensywnym stylu gry, ale jakiekolwiek sukcesach, rywalizacji na poziomie.
  • Odpowiedz
#seriea #mecz

Jeżeli Atalanta grając z przewagą 1 zawodnika przez większość 2. połowy jest w stanie wykreować tylko 0,35 xG, to tam się już pewne rzeczy wyczerpały i trzeba pomyśleć nad zmianami w sztabie szkoleniowym.

Fatalnie to na razie wygląda. Będzie 6 punktów na 18 możliwych. Zero zgrania, zero szybkości, zero pomysłu na grę.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach