@oggy1989: Uwielbiam sobie czasem przesłuchać calutki album jest klimat, czuć że to jedna dobra całość, a nie 2 utwory z radia i reszta przeciętnych zapychaczy.
  • Odpowiedz
@Lifelike: Pozwolę sobie wrzucić wykonanie tytułowego Lovedrive z Paryża z 1980 roku. Tak w opozycji to zwykle przedstawianego balladowego oblicza Scorpions. Oni wtedy grali heavy metal, klasyczny heavy metal u progu przełomu, jakiego w tej muzyce miały dokonać za parę lat płyty m.in. Iron Maiden i innych zespołów NWOBHM. Scorpions i Lovedrive byli bardzo mocną inspiracją, ten galopujący riff mówi sam za siebie.
jamtojest - @Lifelike: Pozwolę sobie wrzucić wykonanie tytułowego Lovedrive z Paryża ...
  • Odpowiedz
@Lifelike: W formie ciekawostki - Francis po latach wycofania, gra obecnie w zespole Michaela Schenkera, razem z Hermanem Rarebellem, byłym perkusistą Scorpions. Jest to o tyle ciekawe, że w takim razie zgromadzili w jednym miejscu 3/5 składu Scorpions z legendarnej płyty Lovedrive. W zespole młodszego Schenkera jest teraz tyle samo "oryginalnych" członków Scorpions, co w prawdziwych Scorpions ;)
  • Odpowiedz