@Ni_czas_to_ni_miejsce: przede wszystkim jest bardziej spójna i ciekawa narracyjnie. Wszystkie wydarzenia dzieją się w krótkim okresie a nie tak jak w opowiadaniach. Uważam jednak, że w opowiadaniach jest dużo metafizyki i prawd uniwersalnych pięknie ubranych w prozę.
  • Odpowiedz
@przypadkiem: na sam początek "Małe zwierzątka" (jest na Wolnych Lekturach) - co prawda nieco inna konwencja, ale krótkie i bardziej przystępne niż powieści. Potem "Baśń...".

@ksanthippe: rozumiem dlaczego bardziej podoba Ci się ta książka, mnie ta tematyka też bardziej podchodzi. Znam lubelskie legendy, lubię ten oniryczny klimat, mieszkam tutaj i mogę sobie wyobrazić miejsca, w których dzieje się akcja :) Jednak pod względem technikaliów - tempa opowieści, narracji
  • Odpowiedz
Ja ogólnie lubię takie klimaty dlatego O. S. Card został na półce bo czasem wracam do niego.
Jak ktoś lubi fantastykę to z czystym sumieniem polecę:
P. V. Brett - Malowany Człowiek - cała seria
Jakub Ćwiek - Chłopcy nawet ok, Wilki i Bestie stoją i czekają na półce, Stróże - na siłe robione. Ale Kłamca w 100% polecam
Zamboch - łykam jego wszystko mimo, że wszystko na jedno kopyto.
Card - mam całość Endera,
  • Odpowiedz
@staa: taka... wakacyjna :) Heinlein zajmowal sie paradoksami w opowiadaniach "He built a crooked house," "By his bootstraps" i w genialnym "All you zombies" - to ostatnie musiało palić styki w latach 50.
  • Odpowiedz
@slapdash: All you zombies… wygląda ciekawie, ale wystarczy Heinleina na jakiś czas. W Drzwiach… był wątek, zaraz potem w Obcym w obcym kraju wszyscy na golasa latają po całej książce. Poza tym opowiadania kończą się za szybko, nie przepadam
  • Odpowiedz
@Ireth: Witamy nowicjusza, dziękujemy za pierwsza recenzje i oczywiście czekamy na kolejne () Btw ja przeczytałam tylko Diune. Jak oceniasz kolejne tomy wzgledem pierwszego?
  • Odpowiedz
@ali3en: świetna pozycja, mam do niej duży sentyment, bo jest pierwszą zwykłą (tzn. nie bajką dla dzieci) książką, którą pamiętam, że przeczytałem :) Myślałem o niej potem chyba z pół roku, tak mi podziałała na moją dziecięcą wyobraźnię
  • Odpowiedz
@oh_cherry: ja sie na razie wlasnie na tej ksiazce zatrzymalem, nie mam sily na kolejna polowe tomu. o ile pierwsze 2 tomy byly super, to 3 tom sie ciagnal strasznie powoli, tylko koncowka byla ciekawa, tak tom 4 znowu sie strasznie dluzyl
  • Odpowiedz
mamy dobro i zło, które się ze sobą mieszają tak, że czasem już nie wiadomo co jest czym.


@oh_cherry: lubię Archiwum Burzowego Światła, ale tutaj się nie zgodzę

Według mnie są dość oddzielone, a wątki Taravangian i tego zbuntowanego z mostu czwartego (już nawet nie wiem jak się nazywa) były średnio ciekawe.

  • Odpowiedz
A było jeszcze opowiadanie w Nowej Fantastyce kiedyś, nawiązujące do Kwiatów. Podobna historia tylko na odwrót. Pamiętnik starszego pana, którego żona zachorowała na Alzheimera. I on poddał się eksperymentowi, który wywołał u niego otępienie.
  • Odpowiedz
@Wykastro: Skopiuję komentarz @Przytulnie

prostu nie pisze od kilku lat, nikt nigdy nie widział tej książki na oczy, mimo że przy wydawaniu pierwszej powiedział wydawnictwu, że ma napisane je wszystkie łącznie z ostatnią i końcówką serii. Zaangażował się w robienie gier planszowych i sporo innych rzeczy, udziela dużo wywiadów ale się denerwuje jak ktoś zapyta o ostatnią część Kronik Królobójcy. To chyba tyle.
  • Odpowiedz
  • 22
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pol-scot: tą serię miałem w planach od dłuższego czasu, z resztą jest świetnie napisana, bo przez kolejne strony się po prostu płynie i nie chce się od niej oderwać :)
  • Odpowiedz
@ali3en: zazdroszczę poznawania serii. Dojdziesz w pewnym momencie do momentu gdzie ja się popłakałem, a raczej nie należę do ludzi co ulegają emocja. No ale… I wiesz że w sumie można podciągnąć ze seria ma 9 ksiazek nie 3?
  • Odpowiedz