#sc2 Mana wygrał z Jjakjim. I to w całkiem przyzwoity sposób. PvT zdecydowanie lepiej u niego wygląda niż PvZ w HSC. Muszę powiedzieć, że pozytywnie mnie zaskoczył.
@DymaczApaczAkrobata: Ta. Jak miał -30 supply to myślałem, że zaraz będzie klepał matę, ale ta ukryta baza, +20 harvesterów i czas, który Jjakji mu dał go uratowały. :)
@Mave: Ale ta druga gra była piękna :D Bunny na złocie siedział, armia zawsze mniej więcej równa dla obu, a Jaedong zawsze wychodził zwycięsko z potyczki chyba z kilkanaście razy... Geniusz!
@stahkh: Załatwił naturala JD bunkrami i generalnie miał bardzo dobrą sytuację, po czym 2 razy pozwolił sobie zniszczyć mineral line (w tym raz złoty) banelingami, a także swoją armię + w momencie jak powinien się bronić to wlazł całą armią na creep i stał tam sobie, a Jaedong otoczył go z 3 stron i zmiótł w pył. W tym momencie praktycznie przegrał grę, dzięki początkowej przewadze się utrzymał trochę dłużej.
@tockar: No co Ty, ja mam MKP w main od kiedy jest w prolidze, czyli od drugiej rundy. Dzisiaj pierwszy mecz Prime podczas którego nie mam go w składzie. Niestety kupiłem za niego Creatora no i wyszedłem na tym dość słabo jak widać :D
@Bit__: No gurwa thx cpt obvious;p Dla mnie to w sumie lepiej, bo w wikendy robię zazwyczaj. Zastanawia mnie jak z oglądalnością, ale skoro przestawili się na coś takiego to pewnie lepiej na tym wychodzą.
@TheAdas: Jakiś festiwal był w Szwecji do piątku, dlatego zaczęli DH od soboty. Jest teraz okres wakacyjny w Szwecji, więc mogą nawet i tak zrobić DH poza weekendem, a i tak będą widzowie.
@Bit__: i jako fan Jin Air Green Wings nie mam z tym absolutnie żadnego problemu. :D TRUE to jeden z moich ulubionych zergów od kiedy pierwszy raz grał z FanTaSy w pierwszym sezonie WCS. A jego styl grania ZvT (mass banelings) jest jednocześnie piękny i zabójczy.
@Sertyni APM nie ma aż takiego znaczenia. To znaczy może inaczej - dobry gracz - raczej wysokie APM, wysokie APM - nie zawsze dobry gracz. Poza tym zależy też od rasy ( ͡°ʖ̯͡°) proponuję zobacz swój spending skill, to trochę bardziej miarodajne jeśli idzie o macro, micro to inna bajka.