Zdążyłem po pracy zobaczyć przez teleskop plamkę na słońcu. Ładnie się prezentuje przez zwykłą folię słoneczną za kilka złotych. Na krańcu słońca widać już kolejną troszkę mniejszą. Chyba, że ona się chowa, nie wiem w którą stronę się obraca nasza gwiazda, zwłaszcza, że newton odwraca obraz...

Zakupiłem dzisiaj jeszcze filtr polaryzacyjny, bo bez niego kupa gruzu bardzo szybko męczy oczy. Ponadto nabyłem jakiś kolorowy filtr poprawiający podobno widoczność Jowisza i Saturna. Zobaczymy
dzangyl - Zdążyłem po pracy zobaczyć przez teleskop plamkę na słońcu. Ładnie się prez...

źródło: comment_jrwaWW2nR555UC3rqSkEGcQPxPWQAtkw.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba, że ona się chowa, nie wiem w którą stronę się obraca nasza gwiazda, zwłaszcza, że newton odwraca obraz...


@dzangyl: Tak jak wszystko w Układzie Słonecznym (z drobnymi wyjątkami), Słońca obraca się z zachodu na wschód, czyli z lewa na prawo, jeśli przyjmiemy, że północ jest na górze.
  • Odpowiedz
@mactrix: Wynoszę skręcam montaż i oglądam, chłodzi się w międzyczasie :). Marsa i Saturna było widać średnio. Muszę znaleźć inną miejscówkę do ich obserwacji, bo są nisko nad horyzontem i dach pobliskiego budynku oddaje nocą dużo ciepła co powoduje jego falowanie i znaczne pogorszenie obrazu.

Marsa widziałem z tymi jaśniejszymi i ciemniejszymi obszarami oraz czapą lodową na biegunie. Obraz nie był jednak super wyostrzony.

Saturn wyglądał pięknie ale z lepszej
  • Odpowiedz