Wreszcie zebrałam się w sobie i posegregowałam mój "mile work" lub jak kto woli "burning through the paper" jak mawia Peter Han. Poza kilkoma wyjatkami, nie byłam w stanie zrobić nic na tablecie, tak więc codzienne szkicowanie na poczatku szło mi z trudem. Co zreszta widać i mam nadzieję, że będzie to motywujace dla wszystkich z Was, którzy nie rysuja regularnie a tylko od czasu do czasu a potem dziwia się, że
xy_li - Wreszcie zebrałam się w sobie i posegregowałam mój "mile work" lub jak kto wo...

źródło: comment_6sZOWzDUh7pHnoxqSl9Tii6bIxhzkyyx.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak kredkami osiągnąć w miarę jednolity kolor? Jestem zielony w rysowaniu ogólnie, a z kredek to ostatnio korzystałem w podstawówce. Wrzucam niżej zdjęcie pandy, którą właśnie narysowałem. Wiem, że ten rysunek jest "brudny", a obok jej lewego oka póbowałem rozmazać tę czerń, aby właśnie była bardziej jednolita i jak widać nie wyszło za bardzo, bo się rozmazała wszędzie. Za późno też pomyślałem o użyciu kartki pod dłoń. Ale ogólnie nie o to
F.....t - Jak kredkami osiągnąć w miarę jednolity kolor? Jestem zielony w rysowaniu o...

źródło: comment_l5ydJdDg0ZhucWYoGKNr3R5Yi5XdW23N.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytam sobie ostatnio Rimbauda i zafascynował mnie na tyle, że zaczęłam sobie go szkicować. Luźny szkic zaczął zamieniać się w bardziej konkretną prackę. A4, wszystko chcę zamknąć jednym ołówkiem - 6B. Być może zrobię całą serię z "poetami wyklętymi", to wydaje się być dobrym zajęciem na nadchodzące jesienne wieczory przepełnione grafomańską/poetycką nostalgią za czymś bliżej nieokreślonym... #heheszki ( ͡º ͜ʖ͡º) Przyjemnie też wrócić do ołówkowania
M.....u - Czytam sobie ostatnio Rimbauda i zafascynował mnie na tyle, że zaczęłam sob...

źródło: comment_p8aeEJawZO7KPJ1ZUYn7Ylp1HpQCwKPH.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AliceCoper: bo uważam, że jest to dobre na krótką metę lub zwiększanie swoich skilli w posługiwaniu się ołówkiem i oddawaniu fotorealistycznych detali, natomiast osobiście nigdy nie miałam ambicji na bycie "ludzką kopiarką" z ołówkiem w dłoni. Uważam, że rysunek powinien różnić się od zdjęcia, mieć w sobie coś nieuchwytnie artystycznego - nietypową linię, kompozycję, kadr - by mógł być uznany za sztukę, nawet przez małe "es".
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach