312654,57 - 15,05 = 312639,52

Dzisiaj od rana fajny dzień na #bieganie. Biegiem na #parkrun gdzie udało się zrobić życiówkę (22:41, ale dla mnie b---a - 21 miejsce na 223 osoby), a potem jeszcze prawie godzinę okrężną drogą do domu.

W ubiegłym roku w lutym przebiegłem 21,5 km, w tym - 104 km, więc jest postęp.
ikov - 312654,57 - 15,05 = 312639,52

Dzisiaj od rana fajny dzień na #bieganie. Bie...

źródło: comment_1582975543TvzJBWcoI42mu6CiPBkqUa.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@Rogi_ Jak biegnę to wiatr nie przeszkadza, ew. na samym początku zanim się organizm rozgrzeje. Zupełnie inna bajka niż na rowerze, gdy wiatr robi ogromną różnice i może zupełnie pokrzyżować plany. Nawet nie wiem czy nad Wisłą wiało, bo raczej skupiłem się żeby trzymać się pacemakera na 23:00 , a potem nawet go wyprzedzić :)
  • Odpowiedz
3062910 - 2000 = 3060910

Wczoraj gdzieś w okolicach dopiero 1500m zaczęło mi się dobrze płynąć. Czuję spore zmęczenie w rękach, ale ostatnio tylko kraula męczę. Chyba czas na zakup płetw żeby urozmaicić trening nóg i dać odpocząć łapom. #plywanie

#plywajzwykopem #ruszmiasto

Wpis
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bziuuumor: ostatnio doszedłem do tego, że na dłuższych dystansach w kraulu nogi są potrzebne jedynie by biodra unieść - dwa kopnięcia na cykl oddechowy na 3 wystarczą. I tak można lecieć 100 basenów.
  • Odpowiedz
@WuBe: u mnie w zasadzie nonstop nogi są tylko do stabilizacji a większość prędkości pochodzi z rąk. Co kilka długości uruchamiam nogi, żeby się nie zastały
  • Odpowiedz