Przede wszystkim, pierwsza doba i już nabite w sumie 5000 km :o Trochę jestem w szoku, że tag aż tak się obudził po Sylwestrze i też że sporo +100km tripów powpadało ale że ładna wiosna trafiła się na początku stycznia, to taki start nowego roku to nie tylko przyjemność ale i obowiązek ( ͡°͜ʖ͡°)
Postanowiłem też dołożyć od siebie Gran Fondo noworocznym
@ElektrizPL: Coś też pojeździłem, miałem nadzieję, że teraz w długi weekend się uda, nie musi być 16°C... Patrzę, prognoza niedzielę - z samego rana 18, ale na minusie :(
@jagodowy_krol: dokładnie. Chyba nigdy takiego ruchu (jak i takiej pogody) nie było 1. dnia roku.
@ikov: rzeczywiście spora różnica, z kilku stopni na plusie w sobotę, nagle w niedzielę kilkanaście na minusie. Mimo wszystko staram się trzymać genialnej skandynawskiej myśli jaką jest powiedzenie: "nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie" ( ͡º͜ʖ͡º)
Przede wszystkim, pierwsza doba i już nabite w sumie 5000 km :o
Trochę jestem w szoku, że tag aż tak się obudził po Sylwestrze i też że sporo +100km tripów powpadało ale że ładna wiosna trafiła się na początku stycznia, to taki start nowego roku to nie tylko przyjemność ale i obowiązek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Postanowiłem też dołożyć od siebie Gran Fondo noworocznym
źródło: comment_16726244287ciBk7qZFrhQies4IJsi7K.jpg
Pobierz@ElektrizPL: Coś też pojeździłem, miałem nadzieję, że teraz w długi weekend się uda, nie musi być 16°C... Patrzę, prognoza niedzielę - z samego rana 18, ale na minusie :(
@ikov: rzeczywiście spora różnica, z kilku stopni na plusie w sobotę, nagle w niedzielę kilkanaście na minusie.
Mimo wszystko staram się trzymać genialnej skandynawskiej myśli jaką jest powiedzenie: "nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie" ( ͡º ͜ʖ͡º)