#
rugby Po latach stwierdzam, że nie podoba mi się haka przed meczem. Wiem, że to dziedzictwo nowozelandzkie, szczególnie dla Maorysów, ale Polacy przed meczem nie tańczą krakowiaka albo mazura. NZ się napina, pokazują jakieś groźne gesty, podrzynanie gardła, a przeciwnik ma stać i podziwiać?