Złoty popstar z Ferrari...Ostatnio pisałem ale po zobaczeniu że lando ma tylko 7 podiów mniej od gościa który jeździ w topowym zespole przez 8 sezonów muszę jeszcze raz to napisać...
To najbardziej overrated driver w historii tego sportu. To, co widzimy od lat, to poziom bachora z piaskownicy, któremu ktoś zabrał ulubioną zabawkę. Rówieśnik jest szybszy? Zamiast jechać z głową wchodzi w tryb szału. Efekt? Rozwalony bolid, r-------e punkty i płacz po wyścigu,
To najbardziej overrated driver w historii tego sportu. To, co widzimy od lat, to poziom bachora z piaskownicy, któremu ktoś zabrał ulubioną zabawkę. Rówieśnik jest szybszy? Zamiast jechać z głową wchodzi w tryb szału. Efekt? Rozwalony bolid, r-------e punkty i płacz po wyścigu,












Ciągle boli? Nie jesteście w stanie przeżyć faktu, że ten jak to mówicie "płaczek" i najbardziej overhated kierowca w ostatnich latach, podniósł puchar za wdc 2025. Japa tam. zaraz wam wyjaśnię, dlaczego wasz ból tyłka to jedna z najlepszych rzeczy jaka spotkała F1 w tej dekadzie.
Bądźmy ze sobą do bólu szczerzy. Lando Norris geniuszem nie jest. Chłop dalej śmieje się z żartów
źródło: EC6A6613-BE04-4F0A-BBC9-978B0158A58F_1_102_o
Pobierz