508372 - 345 = 508027

Po zeszłotygodniowej przejażdżce z @metaxy zapragnąłem wyskoczyć gdzieś dalej, zwłaszcza że w ostatnim czasie wiecznie szukałem wymówek, wiecznie coś mnie powstrzymywało.

Wyjazd 3:30, piękny wschód słońca, ale noce wciąż za chłodne na krótki rękaw, trzeba było mocniej kręcić. Jadę DK78 z Tarnowskich Gór w stronę Jędrzejowa. Droga świetna, często metrowe asfaltowe pobocze. W okolicach Siewierza i Zawiercia pierwsze podjazdy, które sprawnie wciągam dzięki przygotowanemu przez ukochaną śniadania
J.....n - 508372 - 345 = 508027

Po zeszłotygodniowej przejażdżce z @metaxy zapragn...

źródło: comment_BizmBRqylgyyEsCxU70SmYai1EpsrVUQ.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

miałem niestety identyczną sytuację, tylko u mnie hak się złamał (musiał być przez poprzedniego właściciela uderzony). Dokładnie tak samo wciągnęło przerzutkę: rama zadrapana, szprycha wygięta, łańcuch do wymiany, przerzutka do wymiany, pancerz i linka, no i nowy hak. Jedna z gorszych przygód ()
  • Odpowiedz
Właśnie planuje sobie trasę na działkę z Katowic do Rusinowic i teraz moje pytanie:
Czy tą trasą przez lasy Lublinieckie da się przejechać na crossie, czy też piach mocno i dużo kamieni ?
Dawniej jechałem przez Kalety i Koszęcin ale średnio lubię jeździć mocno ruchliwą drogą.
Pozwolę sobie zawołać #rowerowetarnowskiegory oraz @cherrycoke2l i @Konkol bo lubicie się kręcić w tamtych rejonach (ʘʘ)
#rower
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wojtasu: nie pomogę :( na Brusiek i Koszęcin tylko asfaltem jechałam. Jedna rada - ewentualnie wyznacz alternatywną trasą asfaltem, wiem że w okolic Kalet, szczególnie na północ jest zakaz wjazdu do lasu z powodu niewybuchów, chyba tam kiedyś był poligon
  • Odpowiedz
@wojtasu: Tam są całkiem fajne drogi leśne, na krossa spoko myślę. Masz pętlę z cisem Donnersmarcka – Pniowiec – Kalety – Mikołeska – Pniowiec. Ponadto całkiem niezła jest droga z Mikołeski w stronę Kotów. Za Brusiek w stronę Rusinowic nigdy się nie pchałem. Raczej robiłem trasy do Kalet i potem Koszęcina.
  • Odpowiedz
Dobra Mireczki z #rowerowekatowice #rowerowetarnowskiegory i ogolnie #rowerowyslask wybiera się ktoś za niecałe dwa tygodnie (noc z 27 na 28 czerwca) na Night Biking w #katowice ?
Wołam @Unbornn91 @msilent @sickonce (bo coś mówił, że będzie w Mikołowie w tym czasie) @Darude_Sandstorm @emtei @JanuszProgramowania @Traviu (ale on chyba wyjechał do KRK ciąć maczetą gęste powietrze ( ͡
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

240 321 - 52 = 240 269

Trochę oszukiwałem, bo parę dobrych kilometrów cisnąłem za ciężarówką. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Coraz bardziej kręci mnie zabawa w podążaniu za dużymi pojazdami. Tak pięknie się z--------a. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Kamera się rozsypała, GPS w endo się posypał.
N.....a - 240 321 - 52 = 240 269

Trochę oszukiwałem, bo parę dobrych kilometrów ci...

źródło: comment_Uv8NQxB8ngt9xLSxPLDBhPCcjvp2MP2u.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nirguna: a ja mam dzialke na Rusinowicach ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chyba sie do Ciebie zglosze z pytaniem o droge z TG na Lubliniec (docelowo Rusinowice) ale to na PW napisze :-)
  • Odpowiedz
@wojtasu: Kojarzę Rusinowice. ;-) Najprościej to chyba DK11 na Tworóg, tam odbić na Koszęcin, gdzie zajebista droga jest. A później z Koszęcina na Lubliniec. Tutaj już niestety gorsze warunki. Ale na ogół spokojnie i widoki fajne.
  • Odpowiedz
294 173 - 132 = 294 041

Byłoby więcej, ale rano różowy nie chciał z łóżka wypuścić. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Noga podawała, ruch na DK11 znikomy. Była szansa na 200 km, ale to może w przyszły weekend. Oczywiście wiatr zawsze w oczy. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Nie zabrakło również przygód. Niestety z powodu problemów z kamerą opisanych tutaj mam tylko jednego pacjenta uchwyconego. Gdybym nie zjechał do
N.....a - 294 173 - 132 = 294 041 

Byłoby więcej, ale rano różowy nie chciał z łóż...

źródło: comment_NBnzyk3GutpxKU9CI8ytVDICVxL6dFgs.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

314 325 - 20 - 20 - 55 = 314 230

Weekendowo z różowym i dzisiejsza piędziesiona po nowych, nieznanych terenach. Całkiem sympatycznie tylko jakoś formy wciąż brak. Wiecznie mnie jacyś inni szosowcy wyprzedzają. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#rowerowyrownik #rowerowetarnowskiegory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach