#rock #pop #poprock #80s
#cultowe (467/1000)

Queen - Scandal z płyty The Miracle (1989)

Przyznaję bez bicia - dla mnie ten zespół mógłby nie istnieć i nic z moich "muzycznych doznań" by nie zniknęło. Chociaż dyskografię znam oczywiście w całości, hiciory są niezaprzeczalne, a niektóre się śpiewa po pijaku (szczególnie We Are the Champions z 2019 to piękne wspomnienie :))
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jgwr: pewnie, oczywiście nie piszę tego że Queen to chujnia, czy coś w ten deseń, bardzo doceniam i umiejętności Maya czy Mercurego i zmysł do pisania piosenek. Po prostu dla mojego ucha mają niewiele do zaoferowania tak całościowo :) żadna to nawet opinia o zespole, jedynie to że są "obok" mnie :)
  • Odpowiedz
#muzyka #rock
Ten utwor to piedolone arcydzielo. Wszystko tu jest, kawalek opery, rocka, czarnego bluesa, wszystko pieknie zaaranzowane i przemyslane, spojne pomimo roznorodnosci. Tera to panie nie robio takich. Dwadziesic apare minut bez nudy i pretensjonalnosci.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#muzyka #rock #bryanadams #80s #kanada #klasykmuzyczny #lifelikejukebox
9 kwietnia 1985 r. Bryan Adams wydał singiel z piosenką "Heaven" promujący album studyjny "Reckless". Inspiracją do napisania utworu była kompozycja "Faithfully" amerykańskiej grupy Journey, której to koncerty Adams otwierał w 1983 r. "Heaven" była pierwszą piosenką Kanadyjczyka, która dotarła na szczyt amerykańskiej listy przebojów i jednym z najpopularniejszych utworów 1985
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach