To co mnie najbardziej irytuje w tego typu seriach to gdy bohaterowie robią krok do przodu w swojej relacji np. pierwsze trzymanie za ręce/pocałunek, a w następnym rozdziale wracają do stanu jakby nic takiego się nie wydarzyło.


@JustKebab: Are you winning romance manga bros?
  • Odpowiedz
Wczoraj wylaliśmy wiadro pomyj na typowe shojki - absolutnie słusznie, bo to co przeważnie jest w nich przedstawiane zasługuje tylko na pogardę i ostracyzm społeczny wobec ich autorów. Jednak nie zapominajmy, że pośród tej góry toksycznego ścierwa nadal można znaleźć coś wartościowego.


@JustKebab: Ehh... Czuję się przywołany do tablicy. Dodaję do PtR. Brzmi w sumie jak coś co może mi się podobać, bo enjoyowałem np. "Shounen A" i takie smutno-mroczne
  • Odpowiedz
@JustKebab: P.S. Przeczytałem trzy tomy Chainsawmana i moim zdaniem niezbyt jest czym się tam zachwycać oprócz rysunków, które są ze dwa razy lepsze od tych w Fire Punch. Obstawiam, że anime będzie oglądało się dużo przyjemniej, więc na razie odpuściłem zbieranie reszty tomów. Ogólnie 6/10 za początek, ale muszę przyznać, że pierwszy tom był ciekawy.
  • Odpowiedz