Powiem szczerze, że w tym utworze najbardziej imponuje mi refren Natalii Szroeder i piękne outro niż smutne nawijanie Que. Na naszym rynku muzycznym brakuje takiego spokojnego melancholijnego tonu, który nie jest pretensjonalny, coś co właśnie teraz robi Joji, którego nota bene zpauzowałem przed pierwszym przesłuchaniem Jesieni. Co do pomysłu na wygląd studenta informatyki z początku XXI wieku to jest on bardzo ciekawy i niespotykany nie tyle u nas, ale w ogóle w
@5684379: wcale mnie to nie dziwi, koles miał zupełnie inny wizerunek, przez 2 lata nic nie mówił w mediach i nagle się pokazuje jako taki nerdzik, to logiczne ze będą o nim pisać
fakt faktem chyba jeszcze 2 miesiące temu na pudelku, był cały w dziarach
Nie ogarniam totalnie promocji tej płyty zmianą wizerunku. Rozumiem konwencję, wiem co chcę tym osiągnąć, pewnie przekazem całości będzie to jak bardzo chciałby wrócić do czasów, kiedy był szczęśliwy i nie był sławny (stąd wizerunek przypominający te zdjęcia z legitek, które wyciekły dwa lata temu), problem w tym, że to jest zajebiście tanie, niepotrzebne i ciut żenujące. Tym bardziej, że na swoich instastory zachowuję się jak jakiś incel-przegryw (co też jest zapewne
@evenement123: Nie mam problemu z tym, że sobie robi bardziej "liryczne" piosenki, tylko, że to jest tak jak @ActiveekHere wspomniał - "tania filozofia". Prowadzenie kampanii marketingowej w bardzo edgy stylu, tak jakby nie ukrywał, że sprzedaje melancholię dla nastolatków, no bo przecież nikt rozsądnie myślący, nie będzie brał jego prowadzenia social mediów na poważnie xD

Przez żenującą promocję tej płyty spłaca jej aktualną wartość.
Zamalował sobie tatuaże czyli zrobił coś co można osiągnąć przy pomocy podkładu za 40zł a wy się doszukujecie bóg wie jakich teorii spiskowych i w pierwszej kolejności bierzecie pod uwagę najmniej prawdopodobne opcje jak to, że usunął tatuaże, znalazł sobowtóra albo nagrał to 10 lat temu. Ja #!$%@? gorzej niż przy demaskowaniu Klocucha. Stonoga miał co do was racje.
#quebonafide
źródło: comment_1581441084o31HOEC6TuhMCejkuoieRm.jpg
@Szypkomulasz: on albo sztab jego ludzi, po przesłuchali tej smentnej płyty(pewnie cała tak jest jak te 2 kawałki) uznali ze to będzie promocyjny strzał w dziesiątkę. Nie doszukiwałbym się tu jakiś" polubcie mnie za to kim jestem, a nie jak wyglądam" bo to co teraz robi to szopka, ale bardzo dobra szopka. I cieszy fakt że już jest u niego lepiej, bo pewnie ma z tego niezłą beczkę.