w sumie to nie lubię tylko 2 grup zawodowych
1. psychologowie/psychoterapeuci bo uzależniają klientów od siebie, robią im pranie mózgu i wmawiają różne głupoty typu że przeżyli jakaś traumę której nie pamiętają a której wcale nie przeżyli
2. ochroniarze a dokładnie stróże od patrzenia w kamerkę, którzy nie robią dosłownie nic, opjerdalają się cały dzień i za coś takiego dostają minimalną czyli tyle samo co chłop pracujący w kołchozie na produkcji na
1. psychologowie/psychoterapeuci bo uzależniają klientów od siebie, robią im pranie mózgu i wmawiają różne głupoty typu że przeżyli jakaś traumę której nie pamiętają a której wcale nie przeżyli
2. ochroniarze a dokładnie stróże od patrzenia w kamerkę, którzy nie robią dosłownie nic, opjerdalają się cały dzień i za coś takiego dostają minimalną czyli tyle samo co chłop pracujący w kołchozie na produkcji na





K---a no najgorszy take ever, zakrawa o Rage bait.
U mnie w galerii na skład ochrony przypada jeden dziadek, a reszta młode chłopaki po 20 lat. I robią robotę, dzień w