#polskirap #rap
Widziałem wczoraj jakieś posty, jaranie się Zabsonem i Wizem, pieprzenie że najlepsze collabo zagraniczne w historii polskiego rapu itd. Chwila chwila.
Wrażenie robiły kolaboracje typu Liroy × Ice-T czy Peja × Kool G Rap, bo to byli artyści półkę wyżej niż Wiz Khalifa pod względem wpływu na rap jako gatunek. Kool G Rap to fundament hardcore’u. gość, który zainspirował Nasa, Mobb Deep, Jay-Z, Big Puna. Nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PeckhamLondyn uwielbiam takie p---------e. Mam 38 lat i słucham rapu od 25 lat. Ale ile można p-------ć że "kiedyś to było" i "kiedyś to były kolaborację". Nie słucham Żaby ale dla polskiej sceny muzycznej. Jakiejkolwiek, takie collabo jest jednym z największych i tyle. A nie będziemy p-------ć o fundamentach hiphopu. A jak chcesz się pojarwc to sprawdź sobie JWP z IAM - masz fundamenty hiphopu
  • Odpowiedz
Dlaczego ja dopiero teraz dowiedziałem się o OG Olgierdzie? Przecież te teksty to jest szczos xD ta druga zwrotka tutaj to jest majstersztyk
Ponoć buchasz na bogato, z cybana przepych
Liście to wyrywasz w familiadzie z rzepy
#rap #polskirap
The_Rainman - Dlaczego ja dopiero teraz dowiedziałem się o OG Olgierdzie? Przecież te...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#polskirap #rap Eh, aż się człowiekowi robi sentymentalnie. dobre stare czasy, kiedy KęKę nie był jeszcze „Panem KęKę z milionami wyświetleń”, tylko typem, który dopiero zaczynał swoją jazdę.
Złapałem jego zajawkę jeszcze za Boasa, KoKę i całe te nielegale. Potem przyszła legalna trylogia, trzy pierwsze płyty, które na podium ustawiłbym dokładnie w tej samej kolejności, w jakiej wyszły. A potem… przyszła czwarta i coś zaczęło się kruszyć.
Nie
PeckhamLondyn - #polskirap #rap Eh, aż się człowiekowi robi sentymentalnie. dobre sta...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Horrorystyczny_Demon_Pagona miałem taki okres, że wkręciłem się i słuchałem smutnych kawałków typu Akt Łaski albo Aleja 6 Grób Numer 4, jeszcze żeśmy z kolegą z technikum co ćpał i miał schizofrenię oglądali filmy z nimi typu "Poniedziałek", "Wtorek" albo to o ćpunach "Wszystko za zycie" i tak zamulaliśmy przy Żołądkowej ehhh te czasy miały coś w sobie mimo wszystko, teraz to jestem NPC.
  • Odpowiedz