Po czym poznać, że to jest ta jedyna, o którą warto walczyć? Czy jest to wtedy, kiedy nagle zaczyna przyspieszać serce na jej widok? Powiem Wam, że miałem tak z pewną dziewczyną z siłowni, która pracowała tam na recepcji. Na początku totalnie nie zwracała na mnie uwagi, ale z czasem jakby zaczęła „głupieć” na mój widok. Dawała WSZELKIE możliwe sygnały zainteresowania. Jedyne co nas łączyło to krótkie small talki, których nigdy nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyobraźcie sobie następującą sytuację. Przyjmijmy, że mamy na oku interesującą nas #julka. Może to być szkoła/uczelnia/zajęcia pozalekcyjne - obojętne. Czy dobrym sposobem jest to, żeby ją celowo omijać/nie nie dawać jej atencji a gadać np. z innymi jej koleżankami, żeby się czuła zazdrosna? To spowoduje prędzej, czy później że jej ego zostanie obniżone, a to z kolei doprowadzi że sama będzie musiała się dołączyć do konwersacji. Co myślicie?

Z
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blackol12: Myślę ze to oleje. Kobiety rragują tylko tak na kogoś kim same się zainteresowały i to do czasu. Jak jesteś randomem, to nawet pewnie nie wiem ze łazisz z nią na te same zajęcia
  • Odpowiedz
LadnyChlopczyk - #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #julka #plodnaju...

źródło: IMG_1434

Pobierz

Ile w skali 0-10 ocenilibyście dziewczynę z tego zdjęcia. Twarzy nie widać ale jest dobrze.

  • 1 5.0% (28)
  • 2 0.9% (5)
  • 3 1.1% (6)
  • 4 2.7% (15)
  • 5 7.1% (40)
  • 6 14.0% (79)
  • 7 18.9% (107)
  • 8 27.4% (155)
  • 9 15.4% (87)
  • 10 7.6% (43)

Oddanych głosów: 565

  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć, ostatnio zmieniłem pracę i trafiłem do #korpo Jak wiadomo w takich miejscach jest często wysyp fajny #rozowypasek Przechodząc do sedna… Jest jedna koleżanka, która mi wpadła w oko, natomiast za cholerę nie mogę odczytać jej zachowania. Z natury jestem fest nieśmiały i potrzebuję jakiegokolwiek zielonego światła, żeby ruszyć - za co wybaczcie. Z laską jeszcze nie było żadnej okazji, żeby zamienić słowa, a szkoda. Jest z innego
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niepokon4ny: to czy wyjdziesz na creepa zależy przede wszystkim od tego, na ile jesteś atrakcyjny. Jeżeli jesteś atrakcyjny, to na creepa nie wyjdziesz, bez względu na to, w jaki sposób rozpoczniesz znajomość.
  • Odpowiedz
@Niepokon4ny: odpuść sobie, kobiety nie lubią przegrywów którzy robą jakieś dziwne podchody, wstydzą się odezwać

Co za tym idzie - nie było czasu na jakieś dłuższe gadki. Słuchajcie, jakie było moje zdziwienie jak wbiłem do pokoju owej koleżanki i ujrzałem ją tak odwaloną, że szok. Włosy rozpuszczone, makijaż, czerwona szminka itp.

Hahaha co chłopy mają w głowie, myśli że kobieta nieznajoma, którą ledwo zna odwaliła się specjalnie dla niego, zejdź
  • Odpowiedz