Tyle się dzieje w światku gier indie a tag #nieznanagra praktycznie martwy...

W takim razie, na sobotę polecam

Archimoulin

Link:
Raffael - Tyle się dzieje w światku gier indie a tag #nieznanagra praktycznie martwy....
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nototaku: Wczoraj jakiś Mirek pytał o platformówki z #psx, to kilka tytułów mu tam zapodaliśmy.
Taki podobny do Crasha o zamkniętych levelach (2,5D) to na pewno będzie Donald Duck Goin' Quackers - 100% podobny schemat, non-stop biegniesz przed siebie.
Zaliczyłbym tu też Klonoa, bo też jest ta liniowość poziomów.
No i Blasto też chyba by mogło być, ale tak połowicznie, bo niby możesz biegać gdzie chcesz,
  • Odpowiedz
mirki, poszukuję pewnej gry, w którą dawno temu (pamiętam, że jakoś w 2008) grałem bodajże na gry.pl .

Była to gra platformowa,skąpana w kolorystyce szarej (tło) i czarnej (bohater i całe poziomy). Bohaterem był taki czarny ludzik (coś jak z pivota, tylko miniaturka). Skakało się nim (bodajże można było wykonywać jakieś ewolucje), unikało się jakichś wystrzałów (strzelały chyba jakieś roboty czy coś). I zbierało się jakieś pieniążki oraz klucz, żeby otworzyć drzwi do
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gram sobie w Deadlight (naprawdę wspaniała platformówka w klimacie zombie) i czytam pamiętnik pewnego gościa. I nagle coś napomina o niepokojących starciach ludności cywilnej z policją. W południowej Polsce. A potem, że wojsko wysyła agentów od spraw chemicznych. Kilku gliniarzy zginęło. A więc świetnie.

Najczęściej gdy w jakiejś grze spotykam się z zombie apokalipsą, to wybucha ona w Stanach Zjednoczonych lub Afryce. Czyli miałbym co nie co czasu na przygotowanie się (ewentualnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach