Po długich bojach zamówiłem pizzę, po 40 minutach dostałem smsa, ze pizzeria nie przyjęła mojego zamówienia, więc je anulowano. No to wchodzę na stronę, żeby kupić gdzie indziej. Wszystko idzie gładko, już mam użyć kodu i widzę, że już nie działa. Wchodzę na fejsa i czytam, że, skończyły się 3 minuty temu, a ja wciąż jestem głodny.
Żeby było śmieszniej o 12 zamówiłem rodzinie z #pizzaportal i pojechałem na zakupy. Mama się
#podludzie spod tagu #pizzaportal i #pysznepl zamawiający więcej niż jedno zamówienie
żeby być szczerym, #!$%@?ło mi cebulometr jak o tym czytałem
rozumiem, stronka daję fajną promocję, można skorzystać. ale zamawiać tyle żeby nawet nie móc tego zjeść tylko żeby wykorzystać? błagam,
niczym to się nie różni od tego

https://www.youtube.com/watch?v=XKKvW1OtX1Y

rzal mi was