@trzyakordy: Coś w stylu zjazdu rodzinnego?
Ahh, podobnie było gdy pierwszy raz piłem wódkę - dom na wsi na zadupiu gdzie zjechała cała daleka rodzina taty, wszystkie wujki, ciotki, kuzyni, w sumie około 16 osób. Każdy miał ze swojej strony połówkę a ciotki nasmażyły kurczaka, wołowiny, ziemniaków a wódeczka była zapijana najtańszą oranżadą i zagryzana chlebem (ʘʘ)
Byłem wtedy jakiś miesiąc po 18stce.
  • Odpowiedz
  • 1
@SzycheU słuchaj xd kiedyś był taki odcinek uwaga pirat, gdzie złapali na autostradzie gościa w styczniu, co na motocyklu jechał 190kmh. Dialog wyglądał następująco:
- wcześnie pan sezon zaczął
- wcale go nie kończyłem

No, więc mój przypadek jest bliźniaczy xD
  • Odpowiedz