Uznana klasyka norweskiego romantyzmu, z żywiołowym i zmysłowym, gruzińskim akcentem. To wykonanie znajduje się na mojej prywatnej liście najlepszych koncertów fortepianowych wszech czasów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Edvard Hagerup Grieg, Koncert fortepianowy a-moll op. 16
Edvard Hagerup Grieg, Koncert fortepianowy a-moll op. 16























Krystian Zimerman · Berliner Philharmoniker · Herbert von Karajan
Dajcie znać w ankiecie, która wersja bardziej przypadła wam do gustu. Poniżej link do
Które wykonanie bardziej Ci się podoba?