Pamiętam jak wyszedłem, nie pamiętam jak wróciłem
Zapamiętać nie mam siły, lubię zapominać chwile
Lubię kiedy w nocy staję się kimś innym całkiem
Zapominam wszystko inne, płynę, płynę, ratuj mnie
I choć brak mi tchu, brak mi śliny, wypłukuję witaminy
Pragnę więcej dopaminy, chcę coś, o czym zapomnimy #pezet #malolat #rap
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wyrzuć wszystko, co cię boli
nie chcesz już do tego wracać
czas nas goni, rana się zagoi
wstawaj, dawaj!
żar i gorycz, Ursynów, Warszawa, gdzie za mało było boisk
lecz nas MJ uczył latać
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słyszysz brudne, cięte dźwięki, mocne bębny, nic ponadto
Oprócz pętli mocnych werbli, w nich to miasto tętni, nic ponadto
Brudne wersy, czysty hardcore, bit w słuchawkach
Dźwięk jest tępy, mocny, pełen toksyn
Oddech lepki, mokry, ciężki, ostry
Dźwięk jest brudny, oddech trudny, dusi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale zajebiście jest posłuchać Pezeta po 10 latach. Ten człowiek się chyba nic nie zmienia, aż przesłucham całą muzyke współczesną i pewnie później też reszte albumów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#pezet #rap #polskirap #muzyka
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@lenovo99: no proszę rytm ten sam co kiedyś, bit w zasadzie też. Tylko słowa inne. Przesadził z kopiowaniem samego siebie. Gorzka woda vol. 2
  • Odpowiedz