Koale to są jednak okropne zwierzęta. Proporcjonalna wielkość mózgu koali w stosunku do reszty jej ciała jest z jedną z najmniejszych wśród ssaków, dodatkowo ich mózgi są GŁADKIE. Mózg jest pofałdowany jak wiemy po to żeby zwiększyć przestrzeń użytkową dla neuronów.

Jeśli pokażesz koali liście zerwane z drzewa i położone na płaskiej powierzchni, koala nie uzna ich za jedzenie. Koale są zbyt głupie żeby dostosować swoje nawyki żywieniowe do radzenia sobie z jakimikolwiek zmianami. W pomieszczeniu pełnym jedzenia mogą one dosłownie umrzeć z głodu, ponieważ ich mózgi są tak niezdolne do radzenia sobie ze zmianami, to nie jest raczej cecha zwierzęcia wygrywającego w życie i w walce o przetrwanie.

https://i.giphy.com/media/oXJsWhXlbe2pa/200.gif

Skoro
Monialka - Koale to są jednak okropne zwierzęta. Proporcjonalna wielkość mózgu koali ...

źródło: comment_1644246934B9ZFQWPbbF18dCRaglpxH2.gif

Pobierz
  • Odpowiedz
Mój kumpel jest bramkarzem na różnych imprezach (głównie bogatych gnojków) podzielę się jego historyjką.

Piotrek przy tych imprezach bananowych nie pracował przez agencję tylko na własną rękę. Kiedyś go jakiś banan poprosił o ochronę domówki a potem to już reklama szła pocztą pantoflową. Raz dzwoni do niego jakaś gówniara i już na wejściu pyskuje i ma same problemy ale dobrze płaciła więc zgodził się przyjść.

Impreza była na Żoliborzu (warszawa here). Dom tak na oko 5kk. Ojciec - jak się okazało - 16 letniej jubilatki na wejściu dał mu 500 zł i po robocie miał być jeszcze 1000 zł. Gość był poważnym hurtownikiem karmy dla zwierząt xD

Impreza
  • Odpowiedz
Lata temu za czasów liceum miałem akcję, po której były jakieś apele, chęci wywalenia mnie ze szkoły, zebrania. A konkluzją było to, żem dobry chłopak i dobrze zrobiłem.

Bo właśnie stanąłem w obronie jakiejś tam "szarej myszki". Nie ukrywam, podobała mi się, to miałem motywację. I właśnie ją zaatakowały tępe dzidy i się wplątałem w to. No wiadomo, facet - rozejść się, dajcie jej spokój, nie chcę burd, idźcie sobie głupie #!$%@?.

Ale ale, jedna mi wypłaciła strzała w pysk z pięści normalnie.I to nie taki byle strzał, taki wielki zamach i wprost na ryj. Jakby to na szczękę poszło, to możliwe że bym się złożył, niby baba, ale młotek to młotek. Dostała automatyczną odpowiedź i to tylko z plaskacza, ale tak siadło, że nie tylko się złożyła jak domek z kart, ale jeszcze poszła jucha z nosa.

Wzywany
@Mitr13: Trzeba by pytać jej autora, którego tego nie jestem w stanie obecnie zidentyfikować, bo oryginalny wpis chyba już spadł :D

edit: a dobra, mam. Autor to @onpanopticon ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego piłkarze tak ustawiają się do zdjęcia. W sensie 6 na górze, 5 na dole wypiętych. Pewnego razu miałem okazję pogadać ze znajomym piłkarzem, który grał w II lidze, więc coś więcej już wiedział na temat zawodowego futbolu, bo byle kopacz hobbysta z okręgówki nie miał pojęcia.

Otóż okazuje się, że osoby ustawione na górze to tak zwani "gitowcy", czyli osoby najwyżej ustawione w hierarchii drużyny. Ci na dole
S.....y - Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego piłkarze tak ustawiają się do zdjęcia. W...

źródło: comment_1644183163VuVkFvJisQh0UBueo3xFvG.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Miler111111:

Moja rodzina dużo się załatwia. Może to geny, może to nasza dieta, ale każdy robi duże kupy. Każdemu kiedyś się zdarzyło zrobić wielkie kupsko i czasami nie da się tego spuścić. Kręci się tylko w wodzie popychane przez strumień. Gdy dorastałem, moja rodzina miała nóż do kupy. Był to stary, zardzewiały nóż kuchenny, który wisiał w pralni tylko i wyłącznie po to. Normalnym było, że idąc po korytarzu słyszało
  • Odpowiedz
Ciebie to kosmici w dzieciństwie podmienili na jakieś nie wiem co, prototyp Łęciny, jednego z Sąsiadów, psa Pluto czy coś, no sorry.

Przejrzałem tag nieco wstecz i trafiłem na jojczenie na sterownik do pompy, no to z rozpędu przejrzałem instrukcję do tego sterownika.

#!$%@?, panie programisto, podłączasz prosty programowany zegar na styki bezpotencjałowe SG0 i SG1 i masz swoje wyłączanie i włączanie pompy w cyklu dobowym, skoro to co masz w menu softu Ci się nie podoba. Zajmuje to krócej niż narzekanie na YT. 5 minut startu wynika z ochrony sprężarki, wyłączenie pomy nie zawsze oznacza wyłączenie wszystkiego ze względu na zabezpieczenia, logika działania jest opisana w instrukcji itede itepe.

Prrezentujesz
@Tekila_:

jak miałem 15 lat i chodziłem srać, mój stary cały czas niby to przypadkiem kręcił się koło kibla i ciągle pytał: a co tam tak cicho, czemu cię nie słychać? jak pierwszy raz nie odpowiedziałem, to zaczął walić w drzwi i krzyczał: dlaczego milczysz, co się stało?przeklinał i wrzeszczał, że zaraz wyrwie drzwi z zawiasów. also, stary mnie opieprzał jak srałem i nie spuszczałem wody, ale nie normalnie już
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Rok 2019
PiS dalej odbiera smak życia
Tym razem padło na Żabki
Wchodzi ustawa, że tylko sklepy z dewocjonaliami mogą działać w niedziele
SmutnaŻaba.xD
Niedziela kilka dni później
  • Odpowiedz
#pasta na niedzielę do rosołu

Jestem Polakiem z krwi i kości. Uwielbiam niewygodę, ból, zmęczenie i narzekanie – dlatego moja praca jest ciężka, słabo płatna i niewydajna – głównie przez przestarzały sprzęt, głupi system zażądania oraz fakt, że spędzam w niej o więcej godzin, niż pozwala na to kodeks pracy. Pracuję jako spawacz w typowym Januszexie. Zaraz obok mojego zakładu pracy, a raczej kołchozu, jest Duńska firma gdzie spawa się w znacznie lepszych warunkach, za dużo lepsze pieniądze oraz bez konieczności ręcznego przerzucana i przewracania cięższych ode mnie detali. Jednak nigdy nie pójdę tam pracować - nie dość, że nie mógłbym walić tylu nadgodzin, co sprawiłoby, że miesięcznie zarabiałbym mniej niż teraz robiąc co najmniej 280h/mch, to po pracy musiałbym wracać do domu siedzieć z babą i bachorami których nienawidzę – nawet nie wiem czy wszystkie są moje. A, i tam jeszcze alkomatem badają! U nas dyrektor powiedział wprost, że za taką stawkę za jaką robimy to możemy nawet zapić się na śmierć w trakcie zmiany – byleby było pospawane tak, aby klient kupił. A kupuje zawsze, bo robimy głównie zlecenia państwowe – ciężko przegrać jakikolwiek przetarg przy tak niskich kosztach pracy i w miarę znośnej jakości, jaką oferuje mój obóz pracy.

Staram się spędzać w pracy 12h dziennie, 10 w soboty i święta. Dojazd autobusem wraz z 15 minutowym marszem pod bramę zajmuje mi godzinę w każdą stronę. Auta nie mam, bo raz że nie jestem w stanie na nie odłożyć, dwa – nie będę po pijaku wracał autem do domu! Co prawda drugi raz prawka mi nie zabiorą, ale w więzieniu nie można pić. Ogólnie codziennie wstaję o 4:30, a wracam do domu około 19:00. Jak po pracy pójdę jeszcze na piwko, albo zjeść kolację na mieście, bo moja ugotować nawet parówek nie potrafi, to mogę wrócić pod blok nawet po 21. Jako że myję się na zakładzie, to po powrocie od razu ląduję w łóżku. Jak się poszczęści to dzieci już śpią, więc zostaje jedynie kilka słów do baby rzucić, albo nawet i nie, i można spać. Rano wstaję, mam naszykowane czyste ubranie oraz kanapki, więc myję zęby, albo nawet i nie, biorę co moje i znikam kiedy wszyscy śpią.

Ze

Czy Polacy sami sobie utrudniają życie?

  • Tak 65.9% (58)
  • Nie 2.3% (2)
  • Tylko ci głupi 31.8% (28)

Oddanych głosów: 88

Typiary be like, dodaje swoje nagie foty i wrzuca śmieszne memy o seksie tworząc otoczkę łóżkowej specjalistki wokół siebie. Chce żeby każdy samiec wiedział, że ona lubi robić seks i jest najlepsza w robieniu seks. Fetysze, fikuśne pozycje, umiejętności ona to ma wszystko i to jest wielki zaszczyt kiedy ktoś uprawia z nią sex, bo jak twierdzi: Zapamiętasz go do końca życia ;))
Rzeczywistość wyglada tak, że p0lka puszcza się z każdym
KwasnyDaniel - Typiary be like, dodaje swoje nagie foty i wrzuca śmieszne memy o seks...

źródło: comment_1644151623V0l9CwJGatiis7j0yWmXAU.jpg

Pobierz
najwieksza beka jest z apoloniusza tajnera xD gość dostał fuchę po znajomości po pijaku od znajomego szwagra (to jest akurat fakt autentyczny) a z racji że nic nie umiał no to yyyy będziesz trenerem reprezentacji polski w skoki narciarskie xD #!$%@? że to przed małyszem znało w ogóle 14 osób w polsce xD łatwa fucha i nikt ci nic nie wypomni bo nikt się nie zna xD

fart i pech życia to
jacas - najwieksza beka jest z apoloniusza tajnera xD gość dostał fuchę po znajomości...

źródło: comment_1644151477XMfw0o0i24vyb5tlCRDatx.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
dobra, już czas

najwieksza beka jest z apoloniusza tajnera xD gość dostał fuchę po znajomości po pijaku od znajomego szwagra (to jest akurat fakt autentyczny) a z racji że nic nie umiał no to yyyy będziesz trenerem reprezentacji polski w skoki narciarskie xD #!$%@? że to przed małyszem znało w ogóle 14 osób w polsce xD łatwa fucha i nikt ci nic nie wypomni bo nikt się nie zna xD

fart i
Pieronek - dobra, już czas 


najwieksza beka jest z apoloniusza tajnera xD gość d...

źródło: comment_164414546311KlWuyHqA4MrVcETSIqvi.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
najwieksza beka jest z apoloniusza tajnera xD gość dostał fuchę po znajomości po pijaku od znajomego szwagra (to jest akurat fakt autentyczny) a z racji że nic nie umiał no to yyyy będziesz trenerem reprezentacji polski w skoki narciarskie xD #!$%@? że to przed małyszem znało w ogóle 14 osób w polsce xD łatwa fucha i nikt ci nic nie wypomni bo nikt się nie zna xD

fart i pech życia to
KiedysBilemRekordyWDeluxeSkiJump - najwieksza beka jest z apoloniusza tajnera xD gość...

źródło: comment_1644144300hxPAl1V2LTHBoVeDWqWvgD.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 11
Dawno, dawno tymu, za siedmioma #!$%@?, za siedmioma serkami, w łokolicach Gubałówki mieszkał Tomisław Apolonius Curuś Bachleda Farrell, jak ten piecyk z dmuchawą. Pewnego dnia Tomisław wysedł na halę i pomyśloł "Krucafuks, dość! Ile mozna #!$%@?ć łoscype!. Ani to dobre, ani śwarne, a jakie drogie #!$%@?! No i sracka murowana. Toć to gołymi łapami ługniotane! Zeby to jesce z krowiego mleka było, a weź tu łodróznij barana łod owiecki.. stąd ten słonawy posmak.."
- Tfuuuu.. łohydne. Co te turysty w tym widzą.
Podcas gdy Bachleda zajodał się łoscypkiem, smród baraniego nabiału niósł się po łokolicy, nawet pod wiater #!$%@?ło napletkiem, hej. Bekasy nie wytrzymały, fetor przegonił je z terenów lęgowych. Ryby w Morskim Oku zdechły,a w Carnym Stawie zdechły. Niedźwiedź Gąsiennica łobudził się ze snu zimowego i łodrazu poszedł pod prysznic, lecz to nie tylko od niego tak #!$%@?ło. Niby po kąpieli smród bełta i gówna ustąpił, ale pses to woń łoctówy stała się jeszcze bardziej nieznośna. Lecz specyficzny zapach łobudził nie tyko misia, łobudził tez żądze, łobzydliwe, homoseksualne żądze. Śniezny kockodan, pzez niektórych nazywany tez yeti dostaje smergla gdy pocuje woń fiuta, hej. Tak się składo, że łoscypek pachnie tożsamo. Koniec.
-Dziadku Tomisławie, cemu legendę o śniegowym kockodanie zawsze przerywas w połowie, hej?
-Co mos na myśli, hej?
-Nie łopisujes swojego spotkania z yeti, hej.
Marvel7 - Dawno, dawno tymu, za siedmioma #!$%@?, za siedmioma serkami, w łokolicach ...

źródło: comment_16441439192YIAhcOS6JDmGumWkyiUaB.jpg

Pobierz
Jestem kierowcą autobusu wycieczkowego (pic rel) Przez co - wiadomo - odżywiam się niezdrowo i nieregularnie. Co za tym idzie - zdarza mi się srać w kiblach na stacji benzynowej. Ostatnio byłem w tym celu na Orlenie. W męskim był pisuar i dwie kabiny. Na bogato. Widać, że to największy polski koncern paliwowo-spożywczy. Wchodze do kabiny po lewo, siadam, wyciągam telefon i lurkuje. Słyszę jak do kabiny obok ktoś wchodzi i zaczyna
karmaisabitch - Jestem kierowcą autobusu wycieczkowego (pic rel) Przez co - wiadomo -...

źródło: comment_1644134760Jrjz5zzDsLkL8FPZZAj06E.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Minimal od Ariol®, niszowej, ekskluzywnej firmy robiącej zegarki z duszą, przy wykorzystaniu 70% materiałów recyklingowych, do tego dbającej o prawa pracowników(zegarki ręcznie tworzone w Finlandii, przez dobrze opłacanych artystów-zegarmistrzów, a nie odlewane z rakotwórczego plastiku w Indonezji przez pół niewolników).
Każdy zegarek robiony indywidualnie pod klienta, numerowany, sygnowany przez artystę-zegarmistrza.
Mój custom ma:
- ręcznie malowane cyfry niedostępną na szerokim rynku, historyczną farbą "lead white"
- wskazówki ręcznie kute z materiału który wysłałem do finlandii, dokładnie jest to srebro przetopione z wisiorka Matki Boskiej, pamiątka rodzinna która uratował mojej rodzinie życie podczas drugiej wojny światowej, (nie każdy niemiecki żołnierz był potworem, sporo było katolikami)
- tarcza to niezwykle rzadki, trudny w imporcie granit wulkaniczny pochodzący z eksplozji wulkanu Krakatoa w 1883 roku(niewyedukowanym polecam poczytać o tej potężnej tragedii), kawałek granitu z którego wyszlifowano tarczę pochodzi ze zbiorów muzeum narodowego Korei, jest to odłamek znaleziony najdalej od epicentrum eksplozji, przekazany w geście przyjaźni socjalistycznej Edwardowi Gierkowi podczas wizyty w Korei w 1973 roku. Mój Dziadek pracował w resorcie, miał dostęp...
cheeseandonion - Minimal od Ariol®, niszowej, ekskluzywnej firmy robiącej zegarki z d...

źródło: comment_1644105354fjgfexvaTVVuAnywfIfWA4.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Mój stary to fanatyk skoków narciarskich. Pół mieszkania #!$%@? nartami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżące na ziemi wiązanie i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu wiązanie w nodze.
Druga połowa mieszkania #!$%@? Skoczkiem Polskim, Światem Narciarza, Super Lotem xD itp. Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie skokowe tygodniki. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych gazetkach ale teraz nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na skoki narciarskie.pl i skijumping.pl i kręci gównoburze z innymi kibicami o najlepsze składy reprezentacji itp. Potrafi drzeć mordę do monitora albo #!$%@?ć klawiaturę za okno. Kiedyś ojciec mnie #!$%@?ł to założyłem tam konto i go trolowałem pisząc w jego tematach jakieś losowe głupoty typu skoczkowie smarują narty guwnem. Matka nie nadążała z gotowaniem bigosu na uspokojenie. Aha, ma już na forum rangę Weißflog , za #!$%@? 10k postów. Jak Hula i Stoch prowadzili po pierwszej serii konkursu olimpijskiego w 2018 r. a w drugiej spadli z podium to #!$%@?ł telewizor pięścią.
Zimą co weekend oglądamy skoki, latem Letnie Grand Prix, a jak akurat nic nie ma to ojciec włącza nagrane przez siebie powtórki co lepszych jego zdaniem zawodów. Olimpiadę w Soczi widziałem już chyba ze 200 razy, a Mistrzostwa Świata w Predazzo, gdzie Małysz zdobył dwa złota chyba z 500. Od jakichś 5 lat w każdy weekend jem obiad przy włączonych skokach a ojciec #!$%@? o zaletach oglądania tego śnieżnego gówna. Jak się dostałem na studia to stary przez tydzień pie**olił że to dzięki temu, że oglądam dużo skoków i je analizuję i mózg mi lepiej pracuje.
Co sobotę budzi ze swoim znajomym mirkiem całą rodzinę o 4 w nocy bo hałasują przygotowując się do oglądania jakichś Fis Cupów w Japonii i przez całe dwa dni w telewizji obejrzeć mogę tylko skoki.
Przy jedzeniu zawsze #!$%@? o skokach i za każdym razem temat schodzi w końcu na Polski Związek Narciarski, ojciec sam się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr nie zabierają młodych tylko znowu wiozą na zawody Hulę, jak Stoch, Żyła i Kubacki odejdą to będziemy drugą Finlandią hurr, robi się przy tym cały czerwony i odchodzi od stołu klnąc i idzie czytać Na skoczniach Polski i świata żeby się uspokoić.

W