Pamiętam jak kilka lat temu byłam w Belgii. To jeszcze było przed kryzysem uchodźców. Widziałam wtedy sporo (ale nie aż tak dużo) muzułmanów i czarnych na ulicach. Powiem szczerze, że wtedy to mi się nawet podobało, ta cała różnorodność, to że różne narody i religie mogą żyć na jednym terenie. Teraz, jak widzę jakiegoś kolorowego na ulicy to odwracam wzrok, żeby nie zauważył mojej niechęci, bo po prostu nie potrafię ich tolerować.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Howea:
Musisz ważyć zyski i straty.

Np. jeśli nie przyjmiemy "imigrantów", jak wielką będziemy mieli stratę? :) No chyba niezbyt wielką. To decyzja na szczebli politycznym. Mówimy "nie" i koniec. Nawet jakby nas za to wywalili z Unii -- czego nie zrobią, bo to by przyspieszyło rozkład Unii -- nic wielkiego się nie stanie. Unia ma pewne plusy, ale ma też sporo minusów. Tragedii nie będzie.

Ty ze swojej strony musisz tylko
  • Odpowiedz
@bombastick: Oryginalnie w 2006 roku jako Islamskie Państwo Iraku, w 2013 zmienili nazwę na Islamskie Państwo Iraku i Lewantu i rozszerzyli działalność na Syrię i Liban, w 2014 skrócili nazwę do Państwo Islamskie.
  • Odpowiedz
@VoreCC: tak jak większość myślę, że to byli muzułmanie ale info, że zamachowcy chodzą z paszportami w kieszeniach na misje samobójcze jest wg mnie szyte za grubymi nićmi.
  • Odpowiedz