Brytyjskie #oscary, czyli nagrody #bafta w punktach:
1. Cieszą liczne nominacje dla najlepszego filmu jaki w ubiegłym roku miał w Polsce premierę, czyli 9 szans dla "Zwierząt nocy".
2. "La La Land" znów pozamiatał - 11 nominacji. Pierwszy film jaki widziałem w tym roku i boję się, że nie zobaczę niczego lepszego w 2017 ;)
3. Jake Gyllenhaal (nawet nie będę udawał, że nie sprawdzałem w google pisowni nazwiska)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@liqui6: Jak na razie ciężko mi oceniać. Emma i Natalie zagrały zupełnie różne role w zupełnie różnych filmach. Na globach jest podział, więc pewnie obie dostaną, ale w lutym ciężko przewidzieć. Mi aktorsko Emma spodobała się w Easy A, na wyższy poziom weszła w Birdmanie, a teraz jej w tym samym wieku, co Portman i Vikander przy nagrodach.
  • Odpowiedz
"Powidoki" właśnie odpadły z wyścigu po Oscary. Jakby makabrycznie to nie zabrzmiało, to filmowi nie pomogła nawet śmierć reżysera. W roku, w którym w polskich kinach można było oglądać brawurową "Ostatnią rodzinę" i ważny "Wołyń", wysłaliśmy do walki po najważniejszą nagrodę produkcję, która miała zdobyć nominację tylko ze względu na nazwisko Wajdy. Efekty były to przewidzenia.
#paranafilm #film #kino #linda #oscary
Paranafilm - "Powidoki" właśnie odpadły z wyścigu po Oscary. Jakby makabrycznie to ni...

źródło: comment_h2JnyQA4kWsLQKyqRLIUVhcWtHlDExaV.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tosiek14: Z wiki: Zgodnie z regulaminem, wskazany może być jedynie film mający premierę w kraju pochodzenia między październikiem roku poprzedzającego rozdanie o dwa lata, a wrześniem roku poprzedzającego rozdanie bezpośrednio. I tak np. do Oscarów za rok 2007, które zostały rozdane w lutym 2008, mogły być zgłaszane filmy zaprezentowane po raz pierwszy krajowej publiczności między 1 października 2006 a 30 września 2007.

Polska premiera Wołynia 7 października, Ostaniej rodziny 30
  • Odpowiedz
@kwmaster: imho to wlasnie macfarlane jest sztuczny. jego jedyna zaleta jest to, ze nie boi sie pojechac po bandzie. ale i tak w tej kategorii przegrywa z rickym gervaisem, ktory po prostu robi to lepiej
  • Odpowiedz
W walce o Oscara w kategorii animacja krótkometrażowa wciąż liczy się Polka Alicja Jasina z jej "Once Upon A Line". #

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bardzo nieregularnie uzupełniane przemyślenia filmowe. Jeśli kogoś w przyszłości interesowałaby także strona finansowa biznesu filmowego to zapraszam, bo jak brak czytelników to nawet pisać się nie chce.

https://reelmates.wordpress.com/

#film i #oscary (bo o tym najnowszy wpis)

Jeśli naruszyłem godność jakiegoś tagu to przepraszam. Ogólnie nie znajduję uzasadnienia, dlaczego komuś chciałoby się to czytać, ale może komuś coś tu się spodoba i nada temu sens swoją atencją.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maljevic: Całkiem spoko analiza, choć według mnie The Birth of Nation już na dobre spadł z oscarowego rowerka ze względu na smród, który ciągnie się za Parkerem. Do kategorii aktorskich dorzuciłbym też Rebecę Hall za Christine. Bardzo wysoko oceniasz szanse Michaela Shannona, co mnie cieszy. Statuetka należy mu się jak psu buda, ale wolałbym, gdyby ją dostał za któryś film Nicholsa, niekoniecznie w tym roku. No i strasznie ciekawi
  • Odpowiedz
No to skoro ostatnimi czasy Akademia lubi rzucić statuetką za wszystko oprócz samej wartości filmu/występu aktora, to jednak mamy szansę na Oscara. Szkoda tylko że jeśli już to z szacunku do zmarłego reżysera, a nie za obiektywnie najlepszy film.


#film #oscary #powidoki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach