Wczorajszy poranek wybitnie nie sprzyjał fotografowaniu zwierząt a zwłaszcza ptaków, więc aparat wziąłem ze sobą chyba tylko z przyzwyczajenia. W pewnym momencie będąc w okolicy Jaty wypatrzyłem ptaka drapieżnego. Pierwsza myśl – „znowu myszołów”, ale kolejna sekunda zachwiała tę pewność – ptaszek miał dość dziwny kształt skrzydeł jak na myszołowa. Po cyknięciu kilku zdjęć, powrocie do domu, przewertowaniu przewodnika po ptakach i upewnieniu się u znajomego eksperta mogłem już z całą stanowczością
sedros - Wczorajszy poranek wybitnie nie sprzyjał fotografowaniu zwierząt a zwłaszcza...

źródło: comment_IywBTanzI8Fl09z9vBZislTiks48OEt2.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sedros: Zazdro. Ja w zeszłym tygodniu pierwszy raz w życiu widziałem orlika krzykliwego, w podtoruńskim lesie. Miałem to szczęście, że stał na gałęzi dosyć niedaleko ode mnie więc dobrze widziałem upierzenie nóg i sylwetkę. Jak sprawdziłem w domu odgłos to potwierdziło się, że to on. Niestety jak zatrzymałem się na rowerze żeby go ustrzelić, to odleciał :/
Dziś liczyłem, że jakiegoś wypatrzę w tym samym lesie, ale bez efektów.
  • Odpowiedz
@sedros: Akurat nie planowałem obserwowania. Po prostu jeżdżę tam często bo mam utwardzoną drogę idealną na rower i usłyszałem dziwne popiskiwanie, więc się zacząłem rozglądać co zacz. Ten raczej na pewno był w drodze na zimowisko. Ale przekonałem się w lipcu, że jak się wjedzie na tereny lęgowe to rower niespecjalnie przeraża - przynajmniej nie myszołowy, które dość głośno mnie wypraszały przez dobry kilometr.
  • Odpowiedz
Mireczki z #krakow orientuje się ktoś jak wygląda sprawa z #orlik przy 8 LO? Jakiś czas temu ósemka ogłosiła, że będą wynajmować ten orlik odpłatnie, ale ciekawy jestem czy dalej tak jest.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gennwat: gra się normalnie w skarpecie/getrach. Ze względów higienicznych, na orliku ze względu na wpadający granulat murawy (w butach z kołnierzem o wiele mniej ale zawsze coś wpadnie), później przy normalnej grze musisz mieć getry by mieć gdzie włożyć ochraniacze.

To tak naprawdę nie jest skarpeta tylko opaska - przenosi miejsce usztywnienia buta z kostki trochę wyżej co daje większą stabilność, mniejsze ryzyko skręcenia kostki (ale oczywiście nie eliminuje) ale
  • Odpowiedz
Mireczki, taka sprawa.

Przy gimnazjum w mojej wiosce, w ubiegłym roku otworzyli Orlika. Z informacji od uczniów, dowiedziałem się, że nawet WF nie zawsze tam się odbywa. Dziś podczas wizyty u dyrekcji dowiedziałem się, że niestety nie mogą udostępnić boiska po godzinach lekcyjnych, bo mają już pozapisywane grupy tak, że nie ma możliwości wpisać nikogo więcej. Czyli wg niej boisko jest zajęte co dzień do godziny 20, a w weekendy jest zamykane, bo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej sportowe świry z #krakow ma ktoś z was jakąś grupę na fb lub po prostu ziomków z którymi zgaduje się na #orlik #pilkanozna, idzie wiosna i fajnie by było się poruszać a niedawno się przeprowadziłem więc nie mam tu aż tylu znajomych.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba mi sie już do konca w głowie poprzewracalo, wychodzę z piwnicy i idę na Orlika pograć w piłkę, 29 stopni na zewnątrz
()
#pilkanozna #orlik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć wykopki, miałem dzisiaj nieprzyjemną sytuacje. Podczas meczu na orliku w #playarena bramkarz drużyny przeciwnej wybił piłkę tak niefortunnie, że wpadła ona na prywatny ogródek i została przegryziona przez psa. Jak się ma to od strony prawnej, jeżeli nie chciałby kupić nowej piłki, albo zwrócić część kasy xD ?? Bo chcę napisać do drużyny przeciwnej, żeby chociaż finalnie oddali nam za połowę wartości piłki. Jest w ogóle sens ?? Wołam
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budus2: Jest dużo różnic. Już pomijając sam aspekt gry gdzie ta droższa wersja lepiej leży na nodze, łatwiej ją można wyczuć( te piłki za 50 zł latają trochę jak balony) czy nawet chłonie mniej wody na mokrej nawierzchni to najważniejsza kwestią jest wytrzymałość. Graliśmy nią 2 lata dosyć intensywnie i myślę, że kilka lat by jeszcze spokojnie pożyła :)
  • Odpowiedz
Mireczki z #warszawa #ochota, kojarzy ktoś jakąś stronę/forum/grupę na której można się zapisać na wspólne granie? Albo znacie ludzi z którymi można pograć?
Jest niby grupa na fb (intersport), ale jakoś mało ludzi się tam zbiera + grają na paskudnym boisku.
#pilkanozna #orlik
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wolam mireczkow z #radom i okolic. Jakis mireczek chętny grac w pilke na orliku poniedzialki i czwartki ? Bo brakuje nam ludzi czasami. Wystarczy ze potrafisz jakos kopac i chcesz biegac ;) liczy sie zaangażowanie i checi #pilkanozna #orlik #sport
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach